• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars

[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#6
16.09.2025, 15:23  ✶  
Miilie zdawała się najbardziej pasować do opisanych w księgach faniksach, nawet jeśli ślady na jej skórze były niebieskie a nie czerwone. Pożoga wymęczyła ją, to fakt, ale obecny jej dobrostan zdawał się lepszy, zdecydowanie lepszy niż w sierpniu. Miała cel, miała zaczepienie, miała zakład zmuszający ją do regularnych posiłków, miała trzy pary oczu pilnujące regularnego brania leków.

Wysypiała się.

Najadała się.

Na moment próbowała uwierzyć w chociaż część miłych słów, które strugą leciały w jej kierunku.

Rozkwitała na pogożelisku.

Zadarła głowę i uśmiechnęła się tak szeroko, że kąciki ust niemal sięgnęły uszu. - Dzisiaj udało mi się dobrze zmieszać farby i ten grandient świtu na prawdę robi robotę. Jeszcze gwiazdy wiesz... jak patrzyłam na mapę od Morpheusa, to myślałam, żeby zakląć gwiazdozbiory, żebyśmy widzieli czy ktoś z naszych potrzebuje pomocy. W ogóle myślałam, żeby Tomek zaklął jakieś runy naprowadzające na gaciach, wtedy mielibyśmy dwie jasne informacje wiesz... na wypadek. - podzieliła się swoim pomysłem. Jednym z wielu, ale ten przylepił się do jej barwnej głowy najmocniej.

- I oczy Tommy'ego są już w całkiem niezłym stanie wiesz Basilius ma na niego... ma na niego oko. - Zarechotała niekontrolowanie. Lepiej, nie oznaczało dobrze. Ale wystarczało na teraz. Lepsze rechotanie niż opętańczy śmiech. - A tamten mu daje pomocną dłoń. W ogóle zebrałam ludzi co ich mamy pod opieką i co jakiś czas skaczemy we trójkę zdejmować klątwy z domów. Tak poza godzinami pracy. Chłopcy świetnie się dogadują ja e... przepraszam Cię za tego Liszka. Totalnie nie pomyślałam i tak pamiętam teraz już buzia w ciupeł na amenosa. - gestem zasznurowała sobie pospiesznie usta, a brzuch przemówił za nią, że jednak to jedzenie dzisiaj było całkiem dawno.

Poszły do kuchni.

- A jak tam w Dolinie Brenka? Potrzebujesz jakiejś pomocy przy Warowni? Wiesz, że jeżeli chodzi o malowanie ścian to masz mój pędzel, sufit nie zając. - Na miotle zajmie jej to mniej czasu, niż jakby ktoś miał dygać z drabiną. Żałowała, że nie zna się na niczym więcej, ale myśl która niegdyś potrafiła ją zeżreć od środka, teraz tylko zakończyła się smutnym wzruszeniem ramion. - No cośtam dla tego Morfiny robię, chociaż no wiesz jak jest. Z drugiej strony nie wiem jak to długo potrwa, bo jak skończy mi się wolne, to trzeba będzie zdecydować, a ja... - zamyśliła się. To był trudny temat, już gadała o tym ostatnio z Geraldine. Czy Moody miała w ogóle wybór? Powinna nakurwiać w czarnoksiężników, robić te pieprzone kursy aurorskie i chuj. Nie każdy w czasie wolnym biegałby po Londynie i ratował ludzi. Czy dało się wyciągnąć z Moody'ego... Moody'ego? Nawet z takiego niedorobionego egzemplarza, jakim była?
- Karty są bardzo niejednoznaczne. Mówią, że mam się kurwa odwołać do swojej intuicji. Pierdolone. Za dużo się napatrzyłam na ten obraz od Erika ze mną jako kapłanką - prezent dumnie zdobił drzwi do dość zaludnionego obecnie pokoju. - I teraz mi wywala ją w każdym rozkładzie. - pożaliła się, choć na bogów! Oby wszyscy mieli takie problemy. Nim podjęła dalej jakiekolwiek zdanie podkradła jeden z kawałków pizzy i zatopiła w nim łapczywie zęby. W końcu odrobina czerwieni (sosu) uplasowała się obok lazuru (farby).
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2330), Millie Moody (2540), Pan Losu (69)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 15.09.2025, 08:54
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 15.09.2025, 10:49
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 16.09.2025, 14:00
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 16.09.2025, 15:23
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 17.09.2025, 09:43
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 18.09.2025, 11:45
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 19.09.2025, 09:03
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 22.09.2025, 12:43
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 29.09.2025, 10:57
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 30.09.2025, 13:02
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Brenna Longbottom - 30.09.2025, 13:24
RE: [13.09.72, wieczór, Księżycowy Staw] Tell me about the stars - przez Millie Moody - 06.10.2025, 15:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa