• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley

[13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#4
28.08.2025, 19:39  ✶  

Podanie dłoni, niby czysta formalność, a jednak swego rodzaju "dżentelmeński pakt". Może odrobina kultury i dobrego wychowania, chociaż w pewnych grupach społecznych nie była koniecznością. Nie mniej jednak, Stanley preferował solidny uścisk dłoni, którym uraczył go Nicholas. Uraczył go również napitkiem na który kiwnął głowę z podziękowaniem i popielniczką do swojego uzależnienia.

- Jeszcze trochę, a poczuję się jak u dyrekcji Hogwartu - zaśmiał się pod nosem na wspomnienie o tym, że Travers chciał porozmawiać o Rodolphusie - Tylko mi nie dawaj kary w razie czego, dobrze? - zapytał retorycznie, zaciągając się papierosem w między czasie. Zdawał sobie sprawę, że kuzyn mógł mieć jakieś tematy odnośnie tego małego psychola, którego przyszło im znać i współpracować.

- Chwała Ci za to. Nie zdzierżyłbym kolejnej próby pogawędki o uczuciach, emocjach i samopoczuciu - przyznał szczerze. Ślizgon nie był wielce wylewny i raczej preferował przechodzić żałobę z samym sobą, niż użalać się nad tym co miało miejsce.

Kiedy zostało wspomniane imię Roberta, mina Borgina trochę zrzedła. Trochę jakby został lekko wybity z rytmu, może zaskoczony.

Stanley przyglądał się Nicholasowi przez kilka chwil, unosząc brew do góry w swoim klasycznym geście. Rozkoszował się nikotyną, która docierała do jego naczyń krwionośnych. Zastukał też melodycznie w blat stołu, kupując sobie odrobinę czasu.

- Ano tak. Robert... - zaczął, sięgając wolną dłonią po szklankę, próbując jej zawartość chwilę później - Prawdę mówiąc to nie znam szczegółów. Nie pytałem o akt zgonu, nie dociekałem prawdy. Z tego co mi wiadomo to... miał zawał serca? A jakiś wpływ... - zmrużył oczy, próbując sobie przypomnieć szczegóły - Mogły mieć wydarzenia z tegorocznego Święta Żniw - dodał - Nie wiem czy dzieci Richarda nie mogły maczać w tym swoim palców. Wiesz, bliźniak Roberta. To też nie tak, że zamordowały go czy coś... Ale mieli trochę na pieńku? Jakby... Spodziewał się po nich trochę więcej? A jak nie więcej, to innego zachowania - wzruszył ramionami, przywołując wydarzenia, które miały miejsce podczas pamiętnego śniadania w kamienicy Mulciberów.

Papieros wylądował w popielniczce, a Stanley zaczął kręcić kółka przy pomocy szklanki.

- Jeżeli byś chciał, mogę dowiedzieć się więcej o śmierci Roberta - zaoferował - Ale wszelki wgląd w karty pacjenta, zostawiam Tobie. Powiedzmy, że jestem persona non grata w Ministerstwie i świętym Mungu - zatrzymał szklankę, wszak ta zaczęła się chybotać na boki, co groziło wylaniem trunku.

- Jest jeszcze coś co chciałbyś wiedzieć o śmierci starego Mulcibera? Czy chcesz przejść do kolejnego punktu obrad? - zapytał, chcąc wiedzieć jaki był dalszy plan działania.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nicholas Travers (2457), Stanley Andrew Borgin (1809)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Nicholas Travers - 01.07.2025, 22:09
RE: [12.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 21.07.2025, 19:41
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Nicholas Travers - 09.08.2025, 22:44
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 28.08.2025, 19:39
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Nicholas Travers - 14.09.2025, 14:59
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 12.10.2025, 19:19
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Nicholas Travers - 22.10.2025, 12:27
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 20.01.2026, 21:48
RE: [13.09.1972] Czas nowych decyzji | Nicholas & Stanley - przez Nicholas Travers - 21.01.2026, 13:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa