24.07.2025, 14:41 ✶
Londyn 11.09.72
Rose,
U nas wszystko dobrze. Z tego co rozumiem, wydarzenia które miały miejsce parę dni temu, ominęły Walię, tak samo jak i północne części kraju. Przepraszam za wcześniejszy brak odzewu, ale rezerwaty które znajdowały się w innych rejonach, nie miały już tyle szczęścia, co zabrało większość mojej uwagi. Cieszę się jednak, że u ciebie i twoich rodziców wszystko dobrze.
Co zaś tyczy się stanu twojej mamy, to jeśli tylko byłaby chętna, zawsze może na jakiś czas zamieszkać w swoim rodzinnym domu. Ojciec nie widzi przeciwskazań, a biorąc pod uwagę ze to ogólnie spokojna okolica, blisko natury, to może to pomoże jakoś dziecku.
Z resztą - jeśli po pożarach wasz dom rzeczywiście jest w kiepskim stanie i potrzebuje nieco czasu i uwagi specjalisty, by znów być w pełni zdatny do zamieszkania, to wszyscy jesteście mile widziani. Nie brakuje nam tu miejsca.
Levi
We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast