24.07.2025, 12:14 ✶
– Gdyby kartami dało się przewidzieć wszystko z takimi detalami, bylibyśmy bogaci. – Spojrzał na nią w charakterystyczny sposób, ewidentnie oczekując tego, aż załapie dowcip i będą mogli się zaśmiać. – A tak na poważnie… Nie sprawdzałam tego typu rzeczy, Lyssa. Nie jest okropny ani nie jest kimś złym, to jest najważniejszym co wyczytałem – wszystko inne to… życie. Przygoda. – Czuł, że znajduje się w dziwnym miejscu. Bo z jednej strony tak – był jednym z najlepszych wieszczy swojego pokolenia i można było spodziewać się po nim innego podejścia, ale był wciąż Vakelem Dolohovem, a ten człowiek zwyczajnie nie bał się tego typu doświadczeń. Nie istniało spotkanie, z którego niemiałby wyjść przynajmniej częściowo zwycięsko.
– Możesz zadać im pytanie, jeżeli naprawdę się czegoś obawiasz – miał karty w kieszeni marynarki, wyciągnął je nawet i był gotów je przetasować, ale nie zrobił tego bez konkretnego sygnału.
– Możesz zadać im pytanie, jeżeli naprawdę się czegoś obawiasz – miał karty w kieszeni marynarki, wyciągnął je nawet i był gotów je przetasować, ale nie zrobił tego bez konkretnego sygnału.
with all due respect, which is none