15.07.2025, 14:29 ✶
Poznali się bliżej przez siostrę ojca Ambroisa, której mąż przez kilka dekad pracował jako prywatny medyk u Yaxleyów. Z chwilą przejścia przez niego na zasłużoną emeryturę, to Greengrass przejął jego rolę, kilka lat współpracując z Gerardem wyłącznie na stopie zawodowej. Pojawiał się wtedy, kiedy to było konieczne, lecząc głównie głowę rodu, lecz także jego żonę, młodszego syna i wszystkich, którym należało pomóc w ramach wyłączności na to zlecenie. Z biegiem czasu, Roise zaskarbił sobie szacunek i zaufanie mężczyzny oraz jego najbliższych, a także ich sympatię.
Traf losu chciał, że niezależnie od swojej zawodowej relacji z Yaxleyami, w 1966 Ambroise związał się z jedyną córką Gerarda. Zmiana statusu została przyjęta z aprobatą, tym bardziej, że posiadanie uzdrowiciela w rodzinie, zwłaszcza łowieckiej, niosło ze sobą wiele dodatkowych zalet. Roise nie przestał zatem świadczyć medycznych usług dla swojego byłego zleceniodawcy, jedynie wyzbywając się części zarobkowej. W końcu nie zdzierałby galeonów od bliskich mu ludzi, czyż nie?
Przez lata był wyjątkowo mile widziany w Snowdonii, utrzymując zażyłe relacje z obojgiem rodziców Geraldine. Brał udział w rodzinnych zjazdach, nie tylko jako partner Yaxleyówny, ale także praktycznie jako domownik, opróżniając z Gerardem niezliczone butelki bimbru. Pragnąc sformalizować związek, otrzymał oficjalną aprobatę ze strony głowy rodu, jak najbardziej traktującej go jak zięcia i widzącej go w tej roli. Ostatecznie te plany nie doszły jednak do skutku.
Znikając z obrazka, Greengrass polecił na swoje miejsce innego zaufanego uzdrowiciela, samemu wycofując się w cień, choć podczas różnorodnych wydarzeń towarzyskich w dalszym ciągu utrzymywał przyjazne stosunki z niedoszłym teściem. Ich relacja nie uległa znacznemu ochłodzeniu, jedynie przygasła w całkowicie racjonalny, zrozumiały sposób. Obecnie spotykają się raczej sporadycznie, czasami przypadkowo, czasami z uwagi na konieczność. Łączą ich pozytywne, nieco nostalgiczne stosunki.
Traf losu chciał, że niezależnie od swojej zawodowej relacji z Yaxleyami, w 1966 Ambroise związał się z jedyną córką Gerarda. Zmiana statusu została przyjęta z aprobatą, tym bardziej, że posiadanie uzdrowiciela w rodzinie, zwłaszcza łowieckiej, niosło ze sobą wiele dodatkowych zalet. Roise nie przestał zatem świadczyć medycznych usług dla swojego byłego zleceniodawcy, jedynie wyzbywając się części zarobkowej. W końcu nie zdzierałby galeonów od bliskich mu ludzi, czyż nie?
Przez lata był wyjątkowo mile widziany w Snowdonii, utrzymując zażyłe relacje z obojgiem rodziców Geraldine. Brał udział w rodzinnych zjazdach, nie tylko jako partner Yaxleyówny, ale także praktycznie jako domownik, opróżniając z Gerardem niezliczone butelki bimbru. Pragnąc sformalizować związek, otrzymał oficjalną aprobatę ze strony głowy rodu, jak najbardziej traktującej go jak zięcia i widzącej go w tej roli. Ostatecznie te plany nie doszły jednak do skutku.
Znikając z obrazka, Greengrass polecił na swoje miejsce innego zaufanego uzdrowiciela, samemu wycofując się w cień, choć podczas różnorodnych wydarzeń towarzyskich w dalszym ciągu utrzymywał przyjazne stosunki z niedoszłym teściem. Ich relacja nie uległa znacznemu ochłodzeniu, jedynie przygasła w całkowicie racjonalny, zrozumiały sposób. Obecnie spotykają się raczej sporadycznie, czasami przypadkowo, czasami z uwagi na konieczność. Łączą ich pozytywne, nieco nostalgiczne stosunki.
Because no matter how long the night
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down