• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name

[Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#5
10.07.2025, 12:35  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.07.2025, 12:50 przez Gabriel Montbel.)  
– Nic się nie stało, w tej szaradzie nie jest to winą ani moją, ani pana Shafiqa, że natura przydała nam podobnych rysów twarzy. We Francji, w której spędziłem większą część życia, to on był mylony ze mną, kiedy pełnił swoją dyplomatyczną funkcję. Teraz zaś... cóż, skoro zdecydowałem się na nieco dłużej zawitać do Londynu, przyjdzie mi nosić ten... niezbyt ciężki krzyż, który... muszę przyznać, jest dość wygodny jeśli chodzi o topienie pierwszych lodów z tymi, których dopiero przychodzi mi się zapoznać. – Przed laty były nawet podejrzenia o to, że mężczyźni są ze sobą spokrewnieni, Montbelowi nie w smak były jednak wszelkie drążenia genealogicznych skrętów i zakrętów. Jego wiek pozostawał dla wielu tajemnicą, wystrzegał się okultystów i szarlatanów, którzy na tej podstawie chcieliby mu nie tylko wywróżyć przyszłość, ale też z dość dużą dokładnością rozpisać teraźniejszość. Choć nie chciał przed sobą tego przyznać, ale był bardzo przesądny, i skoro miał tę przewagę nie zdradzać liczb rządzących jego życiem, tak też nie zamierzał tego robić i teraz, a byłoby to niezbędne do ustaleń rodzinnych koligacji.

– Pora dnia, czy może pora nocy jest wręcz idealna do tego typu spacerów. Kwiaty w moim ogrodzie właśnie nocą były najbardziej... wibrujące, kuszące, przyciągające wszystkimi możliwymi zmysłami. – Nuta smutku wkradła się do jego głosu. Nuta żałoby po miejscu, które zmuszony był porzucić. Nie on wybrał, a jego złamane serce, ogród który tak bardzo kochał zbyt mocno przypominał mu o straconej miłości. W gniewnie przestrzenie były niszczone i torturowane, a Gabriel finalnie pozostawił po sobie nadeschnięte zaniedbane krzaki - obraz żałości i odzwierciedlenie popękanej tęsknotą duszy. Oczywiście... róże te przetrwały zawirowania Wielkiego Terroru, przetrwają też i emocjonalny kryzys nieśmiertelnego, ale teraz pozostawił je za sobą. Na moment. Na zawsze?

Tymczasem co innego przykuło jego uwagę. Ziąb kobiety, czy może raczej absolutny brak wrzącej skóry, pod którą życie trawiło ciało jak gorączka. Poszum krwi, bicie serca, stabilny puls przechodzący przez żyły zdobiące nadgarstek... te elementy nie pasowały do układanki, nie byłby sobą, gdyby nie zapytał.
– Nie przypominam sobie pani we dworze miłościwie pilnującej wampirzego porządku, gdy składałem jej ostatnio wizytę... – postąpił kilka kroków by zrównać się z nią i pozwolić sobie na zwiedzanie tego cudownego miejsca, które w równie cudowny sposób uniknęło spalenia. – Może to nazbyt... niegrzeczne, a jednak ciekaw jestem bardzo pani stanu. Wyglądem i elegancją nie odstaje pani od wyśrubowanych wampirzych i nie poddałbym ani na moment w wątpliwość osądu istoty, która chciałaby zachować panią dla wieczności. Jest w tym przekonaniu moim jednak pewien fałsz, podobnie jak w moich rysach prędzej czy później odnajdzie się różnicę wobec waszego angielskiego polityka... – Choć chciał patrzeć na kwiaty, obrócił się na moment ku niej, tak adekwatnej do swej roli, Nocnej Damy, która całą swoją prezencję miała nader wampirzą. Nie był zbyt chętny przez lata swojej egzystencji do zawiązywania sojuszy ze swoimi pobratymcami, gardząc ich snobizmem i zadufaniem, przypadek Lucy Rosewood, która uratowała go przed niechybną śmiercią ledwie tydzień temu, kazał mu jednak poddawać w wątpliwość to przekonanie. Wampiry były samotnikami, a jednak w kryzysie to stado zapewniało przetrwanie. Poza tym... co tu dużo mówić - był zwyczajnie ciekaw gospodyni nie bardziej niż jej ogrodu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (3959), Pan Losu (165), Victoria Lestrange (4934)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 30.06.2025, 13:22
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 01.07.2025, 17:47
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 02.07.2025, 17:55
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 05.07.2025, 21:50
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 10.07.2025, 12:35
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 17.07.2025, 21:24
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 18.07.2025, 10:48
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 30.09.2025, 12:02
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 08.10.2025, 12:23
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 12.10.2025, 12:03
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 28.10.2025, 18:23
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 29.10.2025, 23:33
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Pan Losu - 29.10.2025, 23:33
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 12.11.2025, 10:04
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 12.11.2025, 22:38
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 08.12.2025, 23:52
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Victoria Lestrange - 11.12.2025, 01:02
RE: [Jesień 72, 15.09 Victoria & Gabriel] A Rose by Any Other Name - przez Gabriel Montbel - 13.12.2025, 21:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa