23.06.2025, 21:23 ✶
—03/09/72—
List dołączony był do obrazu, o którego zwrot poprosiła panna Dolohov.
Londyn, 3.09.72
Szanowna pani,
jest to radością dla mojego serca, że ktoś tak edukowany i oczytany, postanowił schronić się pod opiekuńczymi skrzydłami Muzy, zwłaszcza po pewnych niedociągnięciach organizacyjnych, które zaistniały przy okazji minionego koncertu i wernisażu. W porozumieniu z Morpheusem Longbottomem przekazujemy wraz z uniżonymi przeprosinami na powrót obraz należący do Pani prywatnych zbiorów. Pan Longbottom z właściwą sobie wyrozumiałością podszedł do tego nieporozumienia i podtrzymał ofiarowany pani laur, przez co wspólnie: artysta i mecenas - będziecie mogli Państwo pracować przy okazji listopadowego Dnia Pamięci. Jestem przekona, że wymiana myśli i wzajemnych inspiracji przebiegać będzie płynnie i płodnie. Niech bogowie sprzyjają twórczym działaniom w nadchodzącym czasie!
Z wyrazami szacunku,
Josephine Avery