23.06.2025, 15:58 ✶
Odpowiedź na list Lorien opatrzono pieczęcią rodu Mulciber. Alexander zostawił odcisk swojego sygnetu w laku wieńczącym kopertę.
Zdarza mi się kłamać. Zdarza mi się przedstawić imieniem, które nie należy do mnie. Gdybym chciał jednak ukrywać moje imię przed Tobą, na pewno nie połączyłbym go z nazwiskiem Mulciber. Przecież jesteśmy ponad to.
Podobnie, gdybym chciał pracować w cyrku, przeniósłbym się do Twojego departamentu, ale nie chcę. Proponuję, abyś znalazła jednak tego klauna, który podpisuje się pod cudzą korespondencją moim – naszym – nazwiskiem. Przekaż mu, że chętnie zademonstruję przed nim, jak wykonuję sztuczkę ze znikającym człowiekiem.
A jeżeli to żart, wiedz, że kocham cię, ale czasem strasznie mnie wkurwiasz.
Podobnie, gdybym chciał pracować w cyrku, przeniósłbym się do Twojego departamentu, ale nie chcę. Proponuję, abyś znalazła jednak tego klauna, który podpisuje się pod cudzą korespondencją moim – naszym – nazwiskiem. Przekaż mu, że chętnie zademonstruję przed nim, jak wykonuję sztuczkę ze znikającym człowiekiem.
A jeżeli to żart, wiedz, że kocham cię, ale czasem strasznie mnie wkurwiasz.
A.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat