• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are

[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#14
20.06.2025, 21:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.06.2025, 23:47 przez Erik Longbottom.)  
Skinął głową bez chwili wahania.

— Ja udostępniam lokal i dotrzymuje ci towarzystwa. Wydaje mi się, że możesz w takim razie rozgościć się w kuchni i robić wszystko pod własne dyktando. Ja po prostu będę patrzył i podziwiał.

Uśmiechnął się bezczelnie.

— Nie powiedziałbym, że tak po prostu nastały — rzucił pod nosem Longbottom. — Wierzenia Śmierciożerców nie rozkwitły w ich głowach jednego konkretnego dnia, chociażby podczas inauguracji Nobby'ego Leacha. Kiełkowały już od dawna - z początku były niewidzialne, bo dalej skrywały się pod ziemią, ale w pewnym momencie wybiły na światło dzienne. A my po prostu przechodziliśmy obok, licząc, że jakoś to będzie.

Grzech bezczynności. Czy coś takiego.

— Obawiam się, że nie jestem ani tobą, ani Jonathanem, więc daleko mi do osiągnięcia tak wysokiego poziomu wprawy. Zwłaszcza w tak krótkim czasie — rzucił neutralnie, tłumiąc grymas próbujący wedrzeć się na jego twarz. — Wątpię też, żebym znalazł czas na podobne treningi. Mam pełne ręce roboty. Dosłownie.

Chociaż dostrzegał oczywiste plusy zainteresowaniem się wznoszeniem barier wokół swojego umysłu, tak nie miał złudzeń - gdyby chciał się tym zająć na poważnie, to musiałby z czegoś zrezygnować. A w momencie, kiedy praktycznie każdego dnia zaostrzała się rywalizacja między obowiązkami wobec Brygady Uderzeniowej a Zakonem Feniksa... Chyba naprawdę nie miał siły na to, aby jeszcze pracować nad aspektami swoich sztuk magicznych. Nie jest alfą i omegą. Nigdy nie będzie. Niektórym lepiej szły pojedynki, a innym manipulowanie umysłem (swoim lub innych ludzi). Musiał się z tym pogodzić. Anthony zresztą też.

— Faktycznie, wyświadczyłeś mu ogromną przysługę. Łaskę wręcz — odparł z nutką ironii w głosie. — Pozostaje tylko mieć nadzieję, że ta powściągliwość nie przyczyniła się do zintensyfikowania jego wizji. — Uśmiechnął się lekko pod nosem. — Byłoby to nadzwyczaj poetyckie, gdyby próbując oszczędzić mu tych widoków, tylko byś je na niego sprowadził.

Wypuścił powoli powietrze z płuc. Nie podobały mu się te dyskusje na temat konfliktu w wykonaniu Anthony'ego. Mimowolnie przypomniał sobie spotkanie z Perseuszem sprzed wielu tygodni. Och, jak jemu Beltane otworzyło oczy na to, jak mógł wyglądać świat, gdyby Czarny Pan faktycznie doszedł do władzy. A mimo to, chociaż widział jego pasję i zaangażowanie, podążał głosem rozsądku, a nie brawury. Niektórzy byli w stanie zrobić więcej dobrego, robiąc dokładnie co robili do tej pory. I co robili dobrze.

— Nie powinieneś się martwić bardziej niż to konieczne. Tobie nic nie grozi. Tak długo jak nie będziesz wychodził przed szereg — skomentował gładko, wygłaszając na głos mantrę, która od miesiąca krążyła mu po głowie, ilekroć myślał o tym, co może spotkać jego bliskich z czystokrwistych rodzin. — Biorąc pod uwagę Beltane… I wcześniejsze ataki, lepiej nie zwracać na siebie większej uwagi w obecnym klimacie. Masz serce po właściwej stronie i to liczy się najbardziej. Nie musisz iść w moje ślady i nazywać w gazetach Śmierciożerców terrorystami.

Wolałbym, żebyś opodatkował dostawy ich szat i masek, jeśli miałbyś taką możliwość, pomyślał, zastanawiając się, czy leżało to w gestii przełożonych Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów. A może wynikałoby to ściślejszej współpracy z Departamentem Skarbu, podpisów z Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów i finałowej pieczątki z biura Ministry Magii? Westchnął cicho. Nawet tak prosty pomysł wymagałby przedarcia się przez maszynę biurokracji.


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (6071), Erik Longbottom (3588)




Wiadomości w tym wątku
[05.09 Szkocki domek Longbottomów | Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 16:27
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 11.01.2025, 23:58
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 16.01.2025, 11:15
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 29.01.2025, 22:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 30.01.2025, 01:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 19.02.2025, 14:32
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 06.03.2025, 23:00
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 18.03.2025, 21:56
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.03.2025, 09:52
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 16.04.2025, 21:38
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 25.04.2025, 11:07
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 04.05.2025, 20:49
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 29.05.2025, 14:22
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Erik Longbottom - 20.06.2025, 21:53
RE: [05.09 Erik & Anthony] Just in the way they are - przez Anthony Shafiq - 21.06.2025, 21:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa