14.06.2025, 15:05 ✶
Dzień dobry,
W temacie waluty, dochodów i noszonego przy sobie trzosu chciałbym rozwiać, z waszą pomocą moje wątpliwości. W opisie świata przedstawionego znalazłem co następuje:
"1 galeon to 17 sykli wykonanych ze srebra
1 sykiel to 29 knutów wykonanych z brązu
Wartość galeonu w przeliczeniu na funty brytyjskie to około 5 funtów, co w zależności od kursu stanowi około 24 złote. Jeśli chodzi o ceny obowiązujące w czarodziejskim świecie, różdżka przykładowo kosztowała około 7 galeonów, numer Proroka Codziennego 5 knutów, a róg jednorożca 21 galeonów. "
Poruszając się w tym zakresie 1 knut to w przybliżenia 1 pens (poprawcie mnie jeśli się mylę) i 5 knutów to faktycznie cena przeciętnej gazety z lat 1972 (około 3-5 pensów). Czy w takim razie mogę zakładać podobną specyfikę dochodów i poziomu życia w świecie czarodziejów jak w naszym Londynie w podobnym okresie? Mianowicie chodzi mi o warstwy robotnicza(25-35 funtów tygodniowo), średnia(35-50 funtów tygodniowo) i wyższa (wszystko co powyżej).
Nie chodzi mi o szczegółowe dane, a raczej o określenie rzędu wielkości. Nie chciałbym w narracji tworzyć jakiegoś dziwnego wrażenia, że noszę przy sobie za dużo lub za mało pieniądza.
Z góry dziękuję za skierowanie na właściwy wątek lub wyjaśnienie zagadnienia.
Pozdrawiam
W temacie waluty, dochodów i noszonego przy sobie trzosu chciałbym rozwiać, z waszą pomocą moje wątpliwości. W opisie świata przedstawionego znalazłem co następuje:
"1 galeon to 17 sykli wykonanych ze srebra
1 sykiel to 29 knutów wykonanych z brązu
Wartość galeonu w przeliczeniu na funty brytyjskie to około 5 funtów, co w zależności od kursu stanowi około 24 złote. Jeśli chodzi o ceny obowiązujące w czarodziejskim świecie, różdżka przykładowo kosztowała około 7 galeonów, numer Proroka Codziennego 5 knutów, a róg jednorożca 21 galeonów. "
Poruszając się w tym zakresie 1 knut to w przybliżenia 1 pens (poprawcie mnie jeśli się mylę) i 5 knutów to faktycznie cena przeciętnej gazety z lat 1972 (około 3-5 pensów). Czy w takim razie mogę zakładać podobną specyfikę dochodów i poziomu życia w świecie czarodziejów jak w naszym Londynie w podobnym okresie? Mianowicie chodzi mi o warstwy robotnicza(25-35 funtów tygodniowo), średnia(35-50 funtów tygodniowo) i wyższa (wszystko co powyżej).
Nie chodzi mi o szczegółowe dane, a raczej o określenie rzędu wielkości. Nie chciałbym w narracji tworzyć jakiegoś dziwnego wrażenia, że noszę przy sobie za dużo lub za mało pieniądza.
Z góry dziękuję za skierowanie na właściwy wątek lub wyjaśnienie zagadnienia.
Pozdrawiam