• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair

[08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#10
11.06.2025, 01:19  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.06.2025, 01:20 przez Atreus Bulstrode.)  
To czy była to dział aurorów, to akurat Atreus był gotowy się sprzeczać. Bo to przecież wszystko zależało, prawda? Auror był od gonienia czarnoksiężników i o ile takie uciekające cienie brzmiały zabawnie (żeby nie powiedzieć śmiesznie) to jeśli było to wszystko wynikiem dziecięcego żartu to nie miał co się tym interesować. W normalnych warunkach powiedziałby komuś z brygady, żeby się tym zajął i dać znać, ale po pierwsze to brygadzistkę miał już pod ręką, a po drugie dookoła działo się tyle rzeczy że nawet by się nie zdziwił gdyby te cienie zaraz pobiegły kogoś zamordować.

Uśmiechnął się, kiedy został wywołany do tablicy, ale z manierą kogoś kto próbuje być bardzo grzeczny i równie mocno nie pokazać, że gdyby to od niego zależało to w innych warunkach oddałby całą sprawę Bletchley.
- Oczywiście, już się tym zajmujemy - to brzmiało tak bezpłciowo, że aż strasznie w zaistniałych okolicznościach, niemniej jednak Bulstrode obciągnął przepisową marynarkę w którą był ubrany (okropnie ubrudzoną co prawda) i ruszył za obojgiem, zamykając ten ich mały pochód.

Było ich paru w tym zaułku i tak jak Atreus nie zwrócił uwagi na faceta, który do nich podbiegł, tak parę twarzy z reszty ekipy wydało mu się znajomych. Dobrze urodzeni panowie, którzy mieli wciąż na sobie wymuskane, drogie szaty, nawet jeśli wygniecione i przybrudzone przez panujące dookoła warunki i rzekę alkoholu, którą musieli wypić. Bulstrode zmarszczył brwi, przeskakując wzrokiem od jednego do drugiego, zastanawiając się czy nie mieli nic lepszego do roboty i może odrobinę w szoku, że pozostawali tak obrzydliwie beztroscy.

- Hohoho, a kogoś nam tutaj przyprowadził?? - jeden z nich odwrócił się w kierunku Hestii, najpewniej dlatego że znajdowała się na samym przedzie, a zaraz potem rozległo się pełne uznania gwizdnięcie. Prostackie i aż nadto znajome Atreusowi, które w każdych innych warunkach pewnie byłoby całkiem zabawne. I gdyby nie miał w pamięci wszystkich jej wątpliwości, które miała gdy opuszczali Ministerstwo. Facet, który ich tu przyprowadził zarechotał i zaraz zawtórowali mu koledzy. Przynajmniej ci którzy zauważyli ich pojawienie się.
- Bulstrodeeeeeee????? I ty tutej?? - rozległo się z drugiej strony i Atreus na moment przymknął oczy, jakby głowa rozbolała go odrobinę za bardzo.
- Dobrze widzieć, że nic wam nie jest - wyrzucił z siebie sztywno, czując jak coś w nim napina i zrobił parę kroków do przodu, w kierunku Hestii. Wciąż w dresie, ze zmienioną twarzą i bez charakterystycznego munduru brygadzisty.

//percepcja na to, czy zauważę szybko że cienie są tam gdzie powinny czy może skupię się na czymś innym
Rzut PO 1d100 - 73
Sukces!


- Bletchley, idziemy stąd - powiedział twardo, kiedy jego spojrzenie uciekło wreszcie na podłoże, wiedzione przeczuciem a może zbytnią znajomością towarzystwa. Nie kwapił się jednak do tego, żeby wytłumaczyć Hestii dlaczego.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2352), Hestia Bletchley (1540), Pan Losu (162)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 17.04.2025, 20:22
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 22.04.2025, 23:55
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Pan Losu - 22.04.2025, 23:55
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 23.04.2025, 05:13
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Pan Losu - 23.04.2025, 05:13
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 04.05.2025, 15:21
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Pan Losu - 04.05.2025, 15:21
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 15.05.2025, 06:03
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 21.05.2025, 01:08
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 11.06.2025, 01:19
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 14.07.2025, 00:57
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 14.07.2025, 01:49
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 17.07.2025, 03:29
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 17.07.2025, 04:11
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Hestia Bletchley - 08.08.2025, 00:39
RE: [08.09.1972] And you’re angry, and you should be, it’s not fair - przez Atreus Bulstrode - 08.08.2025, 03:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa