• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[08-09.09.1972] Smelling like a bonfire

[08-09.09.1972] Smelling like a bonfire
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#5
23.05.2025, 18:19  ✶  
Przez chwilę popatrzył na nią uważnie, jakby ważąc jej słowa "znamy się z Hogwartu", cóż nie pamiętał czy jeszcze byłą w Hogwarcie kiedy wykonał swój skok z jednej z wież. Dlatego nie był pewien czy czasem nie mówi o jego "wybryku", ale nie było to miejsce i czas na takie dopytywanie się, szczególnie, ze było to mało istotne dla niego.
- Hmmm, nie wydaje mi się, żebyśmy się tam spotkali osobiście, bo nie kojarzę cię z Egiptu, a w Walii byłem tylko gościnnie - odpowiedział zgodnie z prawdą. Dłuższy czas kiedy spędzał na wykopaliskach skończył się wraz z powrotem do Anglii.
- Miejmy zatem nadzieję, że nie przyjdzie nam z nikim walczyć, a jakby co trzymaj się za mną - powiedział żartobliwie, choć w sumie nie musiał, tak już miał, że nawet jeśli ktoś był całkowicie zdolny do obronienia siebie samodzielnie to nie mógł siedzieć spokojnie z boku. Choć w potyczkach z innymi czarodziejami był równie zielony, coś tam się szkolił z pomocą Brenny, ale nadal nie był to jakiś zatrważający poziom.
Popatrzył na Horyzontalną i Pokątna, dym na niebie zjawa się formować nad poszczególnymi budynkami, jakby nie tyle był kierowany, co posiadał własną wolę i mógł dowolnie się przemieszczać. Wyciągnął kawałek pergaminu i za pomocą ołówka zapisał sobie numer jednej z kamienic, nad którą jak widział zbierał się dość intensywnie dym - przyda się mieć to miejsce na oku i zbadać później, ale skoro nie płonęło to nie wymagało natychmiastowej ingerencji.
- Nie ma lepszej metody na testy niż sprawdzenie w nieprzewidzianej sytuacji, wtedy naprawdę się dowiadujesz jak użyteczne są stworzone rzeczy - powiedział notując jeszcze informację o jednej z wystaw sklepowych, która była pokrytą czarną sadzą, zupełnie jakby smołą, a szyby były wybite jakby ktoś rzucał w nie intensywnie kamieniami. Przyjrzał się temu co robi Pandora ze swoim kolibrem, zafascynowany jak też jej wynalazek zadziała.
- Zresztą, teraz mieliśmy tylko zebrać informację i poinformować resztę, wątpię, aby była potrzeba walki czy większego działania - dodał jeszcze bo choć dym i chaos narastał i coraz bardziej ich otaczał, to nadal nie było to przytłaczające jak mogło by być. Gdyby ten dym i ogień zajął wszystko bez wyjątku, wzdrygnął się woląc o tym nie myślec.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pandora Prewett (1518), Thomas Figg (1535)




Wiadomości w tym wątku
[08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Thomas Figg - 11.05.2025, 19:45
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Pandora Prewett - 12.05.2025, 22:55
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Thomas Figg - 14.05.2025, 16:21
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Pandora Prewett - 18.05.2025, 22:05
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Thomas Figg - 23.05.2025, 18:19
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Pandora Prewett - 25.05.2025, 19:09
RE: [08-09.09.1972] Smelling like a bonfire - przez Thomas Figg - 22.06.2025, 13:50

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa