• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye

[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye
Leśna powsinoga
Może lew jest silniejszy od wilka, ale wilka nigdy nie widziałem w cyrku.
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
Magiłowca
Niewysoka, mierząca około 155 cm. Ma wysportowaną sylwetkę i gibki chód, zdradzający że dużą część czasu poświęca na aktywność fizyczną. Faye ma brązowe włosy, mieniące się rudością w świetle słonecznym, oraz jasnobrązowe oczy. Usta są wiecznie rozciągnięte w uśmiechu, a nosek zadarty.

Faye Travers
#7
14.05.2025, 08:42  ✶  
Udało się - kolejne strumienie wody utorowały jej ścieżkę ucieczki. Traversówna, na której uwiesiła się starsza kobieta, miała dość ograniczone pole manewru, ale dzięki Dorze i jej wysiłkom udało się wyprowadzić panią Poppy z płonącego budynku. Już mało ją obchodziło, czy płomienie lizną również piętro, na którym mieszkała: kobieta nałykała się dymu, kaszlała i była bardzo blada. Biel jej skóry widać było spod sadzy, która osiadła na jej policzkach.
- Już jest pani bezpieczna - powiedziała cicho, chowając różdżkę by móc przy pomocy dwóch rąk ułożyć kobietę na ziemi. Pani Poppy kaszlała, a ona nie miała przy sobie wody. Ta była na tyłach, ale nie musiała się w zasadzie o nią martwić: sąsiedzi już biegli w ich stronę, na pewno mieli wodę. Część z nich kojarzyła, mówiła im dzień dobry jak szła po bułki. Ktoś biegł z torbą, więc Faye miała nadzieję, że są tam jakieś medykamenty. Gdy przejęli staruszkę, Traversówna mogła się skupić na Dorze. Bez skrępowania wyciągnęła w jej stronę ręce, by uściskać dziewczynę. - Dziękuję. Gdyby nie ty, nie wiem czy dałabym radę ją wyciągnąć.
Powiedziała, zamykając ją w mocnym uścisku. Pani Poppy miała wiele szczęścia: nie tylko dlatego, że kobieta która nad nią mieszkała była czarownicą, lecz także dlatego że kolejna dziewczyna, która pomagała w gaszeniu pożaru, również nią była.
- Nie wiem jak ci się odwdzięczę - dodała, orientując się że uścisk mógłby być dla Dory niekomfortowy. Odsunęła się więc i posłała jej nieco nerwowy, przepraszający uśmiech.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (1637), Faye Travers (1755)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.03.2025, 12:40
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 01.04.2025, 23:55
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 04.04.2025, 10:33
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 14.04.2025, 21:07
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.04.2025, 10:32
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 28.04.2025, 15:44
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 14.05.2025, 08:42
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 11.06.2025, 02:48
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 17.08.2025, 12:29
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 19.08.2025, 03:30
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 29.09.2025, 08:34
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 17.10.2025, 00:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa