31.03.2025, 21:03 ✶
Londyn, 2.09.72
Drogi Anthony,
Twój list przyszedł do mnie w najlepszym możliwym momencie. Wyjazd mojej córki do Hogwartu pozostawił mnie w dziwnym stanie paniki o jej samopoczucie i bezpieczeństwo. Muszę rzeczywiście oderwać moje myśli od jej nieobecności. I choć, jak to zwykle bywa, Twoje słowa brzmią tajemniczo, zdaję sobie sprawę z tego, że nie będę zapewne żałował. Nigdy zresztą nie żałowałem żadnego spotkania z Tobą i wiedz, że również i dla mnie nasza przyjaźń jest niezwykle drogocenna. Zawsze możesz na mnie polegać. Dlatego oczywiście pasuje mi 6 września. Możemy spotkać się u mnie w domu, koło dziewiątej rano.
Robert
PS. Dobrze, że moje zamiłowanie do coli jest naszą słodką tajemnicą. Nikt poza Tobą nie powinien znać przecież metody na przekupienie sędziego Wizengamotu.
Vox populi
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.