• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan

[5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#2
09.03.2025, 19:37  ✶  

Na świecie było kilka zasad, które były znane większości, a powinny być znane wszystkim. Istniało z tym związane powiedzionko, które brzmiało - "kobiet nie pyta się o ich wiek, mężczyzn o ich zarobki, a Stanleya Andrew Borgina o to, dlaczego Harper Moody była na niego tak wkurwiona i co mogła od niego chcieć". Bardzo prosta formułka, a jak potrafiła uprościć życie.

Los chciał, że to właśnie Aidan Parkinson został jego wspólnikiem w Ministerstwie. Spędzili kilka wspólnych lat i można było powiedzieć, że są jak stare, dobre małżeństwo. Może bezdzietne, bez przyszłości i nadziei, ale nadal małżeństwo. Może raczej relacja partnerska, wszak byli partnerami w zbrodni, a raczej w zwalczaniu zbrodni - bo byli po stronie światłości... przynajmniej do czasu.

Nie zmieniało to jednak faktu, że nie godziło się w oczach Stanleya, aby ktoś podnosił rękę na jego towarzysza. Nic więc dziwnego, że nie optował i wyciągnął pomocną dłoń do Parkinsona. Sprawiedliwości miało się stać za dość. Dzisiaj był dzień zemsty. To, co miało wydarzyć się na Nokturnie - na zawsze miało na Nokturnie pozostać.

Borgin nie siedział w lokalu. Przyglądał się drzwiom wejściowym z zewnątrz. Nie to, że nie ufał Aidanowi... ale bezpieczeństwo to podstawa. Kto wie do czego była skłonna Harper Moody i to jej całe stado warchlaków. Niektórzy koneserzy mogli by ją nazwać "niezłą świnia" ze względu na jej stadko. Na szczęście nie był to Stanley.

Widząc jak jego kompan wchodzi do środka, podniósł kołnierz od płaszcza i czym prędzej ruszył za nim.

- Co sprowadza tak pięknego kawalera... - zaczął mówić, kierując swoje słowa do Parkinsona - W te rejony? - zapytał z ciekawością w głosie. Zupełnie jakby nie wiedział albo zapomniał. Nic bardziej mylnego. Borgin robił sobie żarty w odniesieniu do ogłoszenia matrymonialnego, które zawitało w ostatnim numerze 'Czarownicy'.

Stanley, jak to Stanley, nie kwapił się do zmiany swojego wyglądu czy czegokolwiek. Nie czuł takiej potrzeby, wszak jak to powtarzał Aidanowi - "oponentów się nie lękam". W zgodzie z tą myślą też działał. Nie było mowy na żadne przebrania czy zabawy - jeszcze były go mały Parkinson nie rozpoznał i to by dopiero były checa.

- Kurwi od Ciebie Ministerstwem - skwitował, podchodząc bliżej. Mówił jednak cicho, aby nikt inny tego nie usłyszał - Takie kurwiki w oczach to mają tylko BUMowcy, kiedy wchodzą do miejsc, które zostały im wskazane w zgłoszeniu... - dodał, dając lekkiego protipa na przyszłość.

- Chcesz się czegoś napić czy od razu szukamy vendetty? - spojrzał na swojego kompana, dając mu prosty wybór.



"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (1960), Stanley Andrew Borgin (1934)




Wiadomości w tym wątku
[5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Aidan Parkinson - 03.03.2025, 12:45
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Stanley Andrew Borgin - 09.03.2025, 19:37
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Aidan Parkinson - 15.03.2025, 22:07
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Stanley Andrew Borgin - 16.03.2025, 22:12
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Aidan Parkinson - 23.03.2025, 10:40
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Stanley Andrew Borgin - 25.03.2025, 19:34
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Aidan Parkinson - 27.06.2025, 08:17
RE: [5.09.1972] Two faced | Stanley, Aidan - przez Stanley Andrew Borgin - 19.01.2026, 21:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa