Karta Laurent Prewett
Spalona Karta
Runa

Chociaż ogień nie trawi tej lokacji, dzieje się z nią coś dziwnego. Na suficie jednego z pomieszczeń pojawia się dziwna runa, która momentami zdaje się żarzyć niczym węgiel. Kiedy przyprowadzasz kogoś innego, żeby ją zobaczył, runa znika. Po jakimś czasie wraca, pojawiając się w innym miejscu. Sytuacja powtarza się za każdym razem, kiedy próbujesz to z kimś skonsultować.
Sen tej lokacji wiąże się z koszmarami - osoby posiadające zawadę Bezsenność muszą rozliczyć ją w tym kwartale podwójnie. Osoby bez bezsenności zyskują zawadę Bezsenność 0, z której muszą rozliczyć się pod koniec kwartału. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.
Sen tej lokacji wiąże się z koszmarami - osoby posiadające zawadę Bezsenność muszą rozliczyć ją w tym kwartale podwójnie. Osoby bez bezsenności zyskują zawadę Bezsenność 0, z której muszą rozliczyć się pod koniec kwartału. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.
Spalona Karta
Ogień wdziera się do snów

Lokacja zostaje przeklęta i każda osoba śpiąca w tym domostwie śni o pożarach - musi brać eliksiry tak samo jak postać z zawadą Bezsenność II. Jeżeli posiada zawadę Bezsenność II, nie jest w stanie zasnąć tam wcale, nawet po medykamentach. Klątwę da się ściągnąć.
adnotacja moderatora
Śmierciożercy rzucili w ciebie kartę!