28.02.2025, 17:17 ✶
07.08.1972, Londyn
Adi,
wszystko jest okej!! To był poltergeist, wydzierał się w trakcie egzorcyzmu. Znalazłyśmy go w nocy z Brenną w moim mieszkaniu, był wciśnięty w kratkę wentylacyjną i związany – nie pytaj jak bo nie wiem, nawet nie wiedziałam, że można tak załatwić poltergeista. A jeśli zapytasz kto – to odpowiem, że Thoran Pierdolony Yaxley. Jak go dorwę, to go rodzona matka nie pozna.
Przysięgam, że nie działo się tu nic nadzwyczajnego, to tylko poltergeist robił swój ostatni k a w a ł (haha, boki zrywać), nie podobało mu się, że egzorcysta próbuje się go pozbyć. Na szczęście się udało.
Nie wpadajcie tu, jak znajdziesz Brennę, to ci to wszystko potwierdzi!
Całuję,
Vika