• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość

[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#9
01.02.2025, 14:01  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.02.2025, 14:06 przez Anthony Shafiq.)  
Mimowolnie parsknął śmiechem, gdy zapytała z taką dziecięcą wręcz niewinnością co Ci po mnie?. Popatrzył na nią z rozbawieniem, ale w stalowych oczach błysnęło znajome światło podziwu i coś, co można by pomylić z ojcowską dumą. O tym, że myślał o niej wysoko mówił tyle razy, ale można z łatwością było podpiąć to pod jego lobbowaniem i próbą ściągnięcia do biura. Teraz nie mówił o biurze. Mówił o czymś, co dalece wykraczało poza ciasne podziemia Ministerstwa.

– Eden. Ja nie zamierzałem się powtarzać w tej materii, niezmiennie uważam, że Twój przenikliwy umysł, hardość ducha i ostrość języka są na wybitnym poziomie. Jesteś piękną i wszechstronnie wykształconą kobietą, która gnuśnieje w murach swojej rezydencji i zapomina o przewagach, które posiada wobec wielu. Jesteś reprezentatywna, jesteś twarda, jesteś - podobnie jak brat - zorientowana na cel i gotowa by dźwigać odpowiedzialność za losy świata. Marnujesz się, marnujesz swój potencjał, ale chcę dziś zaproponować Ci jak rozniecić ten jasny, błękitny płomień Twojej duszy, tak jak ja roznieciłem swój. – Mówił żarliwie, mówił z przekonaniem i wiarą w każde jedno słowo. Mówił tak, jakby znaleźli się w punkcie zwrotnym, jak wąż owinięty ciasno wokół rajskiej jabłoni, który dawał możliwość Ewie uzyskanie czegoś, czego nie dostała od ojca. Wolnej woli.

– Potrzebuję kogoś, kto podobnie do mnie będzie zarządzał, zbierał i analizował dane dotyczące organizacji. Kogoś, kto drugim, racjonalnym spojrzeniem oceni szanse i zagrożenia. Potrzebuję też sieci kontaktów, Twojego rozpoznania względem czystokrwistej elity, kto mógłby być naszym sojusznikiem, a kto przeciwnikiem. Potrzebuję Twoich oczu i Twojego sprytu na salonach. To ogólna myśl... lecz jest też coś więcej. – Upił wina, rozważając czy nie brzmiał jak jakiś szalony mag, wróżbita opisujący rozwidlenia losu przed początkującym bohaterem, który dopiero miał osiągnąć szczyt na drodze heroizmu.

– Ścieżki są dwie. – Wyborny początek, obawiał się, że Eden zawsze zgniecie go swoim racjonalizmem, ale czyż nie dlatego proponował jej owoc? – Jedna otwarta, w której stajesz się jednym z moich zaufanych partnerów. Różnie to może być nazywane. Asystentka? Zastępca? Ja lubię myśleć o tym jako o Głosie. Pojawiałabyś się tam, gdzie ja bym nie zdążył. Twoje słowo byłoby moim, nie ważne czy chodziłoby o udzielenie informacji gazetom, czy kontakt ze strajkującymi urzędnikami. Z drugiej strony zaś...– wziął głęboki wdech uciekając spojrzeniem w stronę ciemnego ogrodu, tam gdzie za zaaranżowaną ścianą zieleni spał posąg jego dawno przebrzmiałej miłości, ten sam, który zraszał wczoraj o świcie swoimi łzami.

– ... możliwe, że w najbliższych miesiącach publicznie wystawię się na atak tej Sekty. Myślałem więc o tym, kto mógłby być przystosowany do tego, by wiedzieć wszystko o strukturze organizacji jej członkach, kto mógłby być... liderem, kiedy mnie ewentualnie zabraknie. Wtedy jednak nasza współpraca musiałaby zostać tajemnicą, ale dzięki temu mogłoby Ci być łatwiej prowadzić skan naszego środowiska, za słabymi odnogami Śmierciożerców. Wyławiać nielojalne ogniwa, wątpiące, podążające za nimi ze strachu, dla zysku, lub jakiegokolwiek innego powodu łatwego do przebicia. – Jego oczy znów powróciły do niej, w pełni poważne, skupione, zorientowane na celu. – I oczywiście... po moim powrocie z Egiptu zaczniemy lekcje oklumencji. Bez tego nie ma mowy o żadnej tajemnicy mogącej zaszkodzić sprawie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (4066), Eden Lestrange (3860)




Wiadomości w tym wątku
[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 27.09.2024, 09:49
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 10.11.2024, 20:20
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 15:16
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 28.11.2024, 23:37
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 01.12.2024, 00:28
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 13.12.2024, 01:51
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 20.12.2024, 15:05
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 12.01.2025, 03:05
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 01.02.2025, 14:01
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 02.02.2025, 14:59
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 07.03.2025, 16:42
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 04.09.2025, 21:37
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 04.10.2025, 19:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa