• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja Hogsmeade i Hogwart 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon

4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#12
26.01.2025, 15:31  ✶  
– Panie Elijah? – zawołała głośniej, mocniej uderzając o drzwi. Zmarszczyła lekko brwi, niepewna, czy mężczyzna może próbował ukryć się przed niechcianymi gośćmi, wyszedł prosto w las, czy użył sieci Fiuu? A może faktycznie coś się mu stało…? – Proszę pana, widziałam pana na podwórku. Czy nic panu nie dolega?!
Cisza.
Brenna westchnęła, sama niepewna, czy to dobrze, czy nie, jeszcze raz obejrzała się na furtkę. Wcześniej, jako wilk, czuła tutaj świeży trop, po tym jak mężczyzna wyszedł na zewnątrz – ten sam, który dało się wyczuć w składziku na tyłach, jakby były tam we trójkę, nie we dwójkę. Pewnie gdyby nie było tu Reginy, i tak rozważyłaby włamanie się, bo podejście Brenny do procedur… bywało elastyczne, gdy miała pewność, że ujdzie jej to na sucho, ale teraz obecność Rowle hamowała ją dość mocno: w końcu nie znały się szczególnie dobrze i Regina była cywilem. „Zajrzałyśmy do środka, bo widziałyśmy, jak wchodzi do domu, drzwi z tyłu były uchylone i nie odpowiadał” dało się usprawiedliwić, przeszukiwanie pięter już chyba niezbyt.
Brenna zadarła na moment głowę, spoglądając z pewnym żalem na okna na piętrze, zanim wróciła do Rowle.
– Chyba go nie ma – rzuciła od drzwi, gdy wróciła. – Nie odpowiada na pukanie, nie czuć świeżych tropów wokół domu, powiedziałabym, że teleportował się i to chyba właśnie z tego pomieszczenia… dziwne, że zostawił drzwi otwarte, ale może zamierza szybko wrócić. Znalazłaś coś?
Odruchowo zniżyła głos i weszła do środka dopiero, kiedy skończyła mówić, chociaż przecież wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że były tutaj same. Gdy jednak się zbliżyła, dostrzegła, że Rowle celuje różdżką w szafkę, a potem jej wzrok skierował się ku śladom pozostałym na podłodze. Chyba nie zwróciłaby na nie uwagi, przynajmniej nie od razu, gdyby nie Rowle. Co więcej ślady wyglądały na stosunkowo świeże: może Elijah co jakiś czas je maskował, tak na wszelki wypadek?
W porządku.
Szybka kalkulacja wykazywała, że cokolwiek tak znajdą, nie będzie tego można użyć w sądzie, ale może to bardzo pomóc. Jeżeli mężczyzna miał tutaj jakiś schowek…
– Nieźle. Może jest odporny na magię? – zastanowiła się, i skoro zaklęcie nie podziałało, wyciągnęła z kieszeni rękawiczki, by potem spróbować odsunąć szafkę siłą.
Miała nadzieję, że mężczyzny nie ma w środku, ale gdyby był, to powinien ją usłyszeć, gdy nawoływała.
Af
Rzut PO 1d100 - 66
Sukces!

Rzut PO 1d100 - 36
Slaby sukces...


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3189), Regina Rowle (4387)




Wiadomości w tym wątku
4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 12.01.2025, 00:08
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 13.01.2025, 12:35
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 13.01.2025, 14:46
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 14.01.2025, 14:29
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 16.01.2025, 17:04
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 17.01.2025, 17:54
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 17.01.2025, 22:18
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 20.01.2025, 11:49
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 21.01.2025, 22:24
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 22.01.2025, 16:35
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 23.01.2025, 00:43
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 26.01.2025, 15:31
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 28.01.2025, 15:09
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 30.01.2025, 13:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa