• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja Hogsmeade i Hogwart 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon

4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon
Olbrzymka
Draco dormiens nunquam titillandus.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrzysz i zastanawiasz się, czy masz do czynienia z olbrzymem, który zgubił się w Londynie. Barczysta, wysoka na blisko dwa metry, o twardych rysach twarzy. Dopiero później, jak już przyzwyczaisz się do jej wyglądu, zauważasz pewne drobnostki. Kartoflany nos zdobi poprzeczna blizna, przebiegająca na jego grzbiecie. Miodowe oczy spoglądają na świat ze spokojem, który ociepla serce i daje odetchnąć. Włosy ciemnobrązowe, prawie wpadające w czerń, skręcają się i falują, jeżeli ich właścicielka wypuści je z niedbałego warkocza. Olbrzymka zdaje się mocno stąpać po ziemi, ale znać w tym kroku delikatność.

Regina Rowle
#5
16.01.2025, 17:04  ✶  

— Sprawy służbowe… — powótrzyła za Brenną, nieznacznie kiwając głową. — Rozumiem. No tak. Ja…eeee… Nie przestraszyłaś, wcale.

Jawne kłamstwo, o czym wiedziały obie, ale Regina zaprzeczyła bardziej z samego przyzwyczajenia, niż z chęci okłamania Brenny.

Nie spodziewała się, że spotka tutaj kogoś innego, niż handlarza, więc musiała naprędce wymyślić coś. Cokolwiek właściwie, co wytłumaczy całe to skradanie się, celowanie różdżką i konspiracyjny ton.

A już wcale a wcale nie spodziewała się, że trafi akurat Brennę, która wylezie z lasu, niczym jakiś duch puszczy albo driada. To też komplikowało całą sprawę z wymówką. Zagryzła wargę, odchrząknęła i odpowiedziała z wahaniem:

— Nie, nie, to nie jest mój znajomy i też nie jestem tutaj w interesach.

Czy mogła detektyw zaufać? W końcu, jeżeli Longbottom mówiła prawdę, nawet jeżeli tylko jej część, to te nieścisłości w papierach mogły potwierdzać domysły Reginy o tym, że gość macza palce w jakichś nielegalnych interesach. Tylko że normalnie kwestie łamania prawa pozostawia się organom do tego dedykowanym, a nie leci się samemu niczym mroczny mściciel.

Nagle Reginie przyszło do głowy, że przecież Ministerstwo mogło już wszcząć jakieś śledztwo albo specjalnie obserwowali ten dom, by pozyskać odpowiednie dowody do tego, włącznie z listą potencjalnych klientów, którzy tutaj przychodzili. Więc może to dobry moment, by wyjawić prawdziwy cel wizyty, by nie trafić na listę podejrzanych lub współwinnych?

Otworzyła usta, by wyjaśnić czarownicy, co ją tutaj sprowadza, ale kątem oka zauważyła jakiś ruch w oknie przy drzwiach. Niewiele myśląc, przystąpiła krok do Brenny, złapała ją za przedramię i pociągnęła w stronę murku, by obie się za nim skryły. Miała tylko nadzieję, że ta nie potraktuje jej żadnym zaklęciem, ani nie zacznie się wyrywać.

W tym samym momencie drzwi rąbnęły o ścianę i wyszedł przez nie wąsaty czarodziej o czarnych, zmierzwionych włosach i zapadłych polikach. Rozejrzał się dookoła, jakby się upewniał, że nikt go nie widzi i postawił kubeł z bliżej nieokreśloną zawartością przy wejściu.

— Co za kurewsko paskudna pogoda…

Dobiegły ich skrzekliwe słowa, a potem dźwięk splunięcia. Regin mogłaby się pod tymi słowami podpisać. Lubiła jesień, ale nie kiedy siąpiło przez cały czas. Pogoda naprawdę nie rozpieszczała nikogo, niezależnie czy legalnie handlował odzwierzęcymi składnikami, czy też nie.

Drzwi skrzypnęły, ale do czarownic nie dotarł trzask, jakby ktoś je zamykał. Może dlatego, że drzewa głośniej zaszumiały, a może dlatego, że Elijah wcale ich nie zamknął, tylko je przymknął.

Minuty wydłużały się niemiłosiernie, aż Regina wreszcie wypuściła głośno powietrza, nadal przyklejona plecami do murku.

— Zakładam, że tylko się tak rozglądałaś, a z pytaniami o papierologię chciałaś wejść od frontu i to nie sama. — i krótkim ruchem głowy, wskazała na dom, przy czym uśmiechnęła się słabo. — Też chciałam mu zadać kilka pytań, ale o jeden z półproduktów. Proszek z rogu jednorożca, będę dokładniejsza, ma tego w cholerę, jak twierdzi jeden ze sprzedawców w Londynie i byłam ciekawa skąd.

Pominęła, że to sprzedawca z uliczki pomiędzy Nokturnem a Pokątną, bo przecież swoich źródeł się nie zdradza. Przynajmniej nie na samym początku rozmowy.

Spojrzała w stronę lasu, jakby ktoś jeszcze miał stamtąd wyjść. Bo założenie, że Brenna była tutaj sama, mogło być całkowicie błędne i Regina zaraz znajdzie się na celowniku jednej bądź kilku różdżek współpracowników pani detektyw.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3189), Regina Rowle (4387)




Wiadomości w tym wątku
4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 12.01.2025, 00:08
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 13.01.2025, 12:35
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 13.01.2025, 14:46
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 14.01.2025, 14:29
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 16.01.2025, 17:04
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 17.01.2025, 17:54
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 17.01.2025, 22:18
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 20.01.2025, 11:49
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 21.01.2025, 22:24
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 22.01.2025, 16:35
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 23.01.2025, 00:43
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 26.01.2025, 15:31
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Regina Rowle - 28.01.2025, 15:09
RE: 4.09.1972 Darowanemu jednorożcowi nie zagląda się pod ogon - przez Brenna Longbottom - 30.01.2025, 13:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa