08.01.2025, 18:34 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.01.2025, 21:34 przez Laurent Prewett.)
22.08.1972, New Forest
Kochana Victorio,
dziękuję Ci za miłe słowa.
Przyznam, że pomoc byłaby nieoceniona - eliksiry to nie problem, nie chcę, żebyś poświęcała na nie swój cenny czas, skoro mogę je zakupić. Jednak chętnie bym przeniósł do Ciebie Divę na kilka dni. Czy to nie byłby problem? Nie jestem pewien, jak zachowałaby się z Luną, ale z Kwiatuszkiem znają się dobrze.
Tak. Niestety ma to związek z tą ponurą sprawą. Nie chcę, by Ministerstwo wszczynało śledztwo - to może pogorszyć sprawę. I powiedz proszę - czy znasz jakiegoś widmowidza? Mógłby mi się bardzo przysłużyć ktoś z takimi zdolnościami.
Zapraszam kominkiem - nie ma potrzeby, żebyś się fatygowała.
Kocham Cię,
Laurent Prewett