• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość

[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down
I just didn't expect them to be
such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.

Eden Lestrange
#6
13.12.2024, 01:51  ✶  
Rozsiadła się w fotelu, choć jej sylwetka zdawała się być bardziej napięta niż zrelaksowana. Dłonie oparła na kolanach, splatając je w sposób niemal obronny, jakby próbowała zatrzymać słowa, które cisnęły się na usta. Słuchała jego słów z uwagą, a jednak gdzieś na skraju jej myśli czaiło się znajome uczucie rozdwojenia. Była jak nitka, naciągnięta pomiędzy dwoma światami - tym, który ją wychował i który wciąż szeptał jej do ucha, by pozostała wierna tradycji, a tym, który wydawał się bardziej sprawiedliwy, choć równie brutalny w swoich ambicjach. Zastanawiała się tylko, czy prędzej się zerwie, czy zwyczajnie zostanie przecięta.

Pozwalała jego głosowi wypełnić ciszę między nimi, lecz jej myśli wirowały gdzieś daleko, poza tym pokojem, poza jego słowami. Anthony miał w sobie coś, co wywoływało w niej zarówno fascynację, jak i frustrację. Jego idealizm był niemal namacalny, a determinacja - godna podziwu. Ale to wszystko zderzało się z jej własnymi doświadczeniami, z rzeczywistością, którą widziała na co dzień. Świat Anthony'ego był wizją, marzeniem; jej świat - poligonem walki, gdzie liczyły się czyny, nie idee.

Jeśli w tym panteonie miała zająć miejsce Ateny, była jej pokrętną wersją. Wiedza była dla niej przekleństwem. Nie zaznała nigdy sprawiedliwości, więc nie potrafiła prowadzić takiej wojny. Patronka miast? Kogo, może tych mieszkańców, których od lat wyzyskiwała i grabiła z pieniędzy?
A jeśli wyszła z głowy swojego ojca, biada była każdemu, kto chciał wejść z nią w konszachty. Takie pochodzenie było gorsze niż piętno.

- Wszystko niegdyś określano niemożliwym. Aż do momentu, gdy tego czegoś nie osiągnięto - odpowiedziała, obserwując jak mężczyzna opiera się na fotelu, próbując znaleźć wygodniejszą pozycję. Był zmęczony. Widziała to w głębokich cieniach pod jego oczami, w ciężarze, który wydawał się nosić na barkach. Ale czy jego wizja była czymś więcej niż snem człowieka zbyt długo trwającego w idealistycznym śnie? Nie wiedziała. I to właśnie budziło w niej największy niepokój.
- Myślę, że patrzysz na to ze złej strony. Nie powinieneś się zastanawiać, czy coś jest możliwe, tylko czy jest warte zachodu. - Uniosła brwi, niemo sugerując, że może zwyczajnie nie ma sensu mieszać ze sobą oliwy z wodą. - Może, zamiast płonnych prób pojednania, wystarczy pokazać oliwie, że w przeciwieństwie do wody jest do zastąpienia. - Podniosła propozycję a razem z nią lampkę wina, nie kryjąc się ze swym charakterystycznym półuśmiechem, który mógł być zarówno wyrazem przyjacielsko rzuconego wyzwania, jak i ledwie skrywanej kpiny. Utrzymywała wzrok na jego twarzy, obserwując grę emocji, które pojawiały się i znikały, jakby sam nie do końca kontrolował ich intensywności. Było coś intrygującego w tej surowości, w tym braku zwyczajowej maski, którą większość polityków nosiła jak drugą skórę. Anthony był inny. W swoim gniewie i determinacji wydawał się niemal... ludzki.

- Mam przeczucie, prawdopodobnie słuszne, że twoje małe kroki są dla większości stumilowymi - prychnęła pod nosem w rozbawieniu, jednocześnie unosząc z wolna usta od szkła. Omiotła wzrokiem Shafiqa, nie śpiesząc się z kontynuowaniem wypowiedzi, choć po spojrzeniu Eden widać było, że słów w zanadrzu jej nie brakuje. A jednak wyraźnie się decydowała część między nimi po prostu zawiesić w domyśle, a część zachować dla siebie. -  Więc powiedz mi… - Przechyliła lekko głowę, spoglądając na niego z błyskiem ciekawości w oczach. - Jaki będzie twój kolejny ruch, Anthony? Bo nie wierzę, że nie masz już wszystkiego zaplanowanego. -


I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show

~♦~
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (4066), Eden Lestrange (3860)




Wiadomości w tym wątku
[29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 27.09.2024, 09:49
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 10.11.2024, 20:20
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 11.11.2024, 15:16
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 28.11.2024, 23:37
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 01.12.2024, 00:28
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 13.12.2024, 01:51
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 20.12.2024, 15:05
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 12.01.2025, 03:05
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 01.02.2025, 14:01
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 02.02.2025, 14:59
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 07.03.2025, 16:42
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Eden Lestrange - 04.09.2025, 21:37
RE: [29.08 Eden & Anthony] Śmierć i miłość - przez Anthony Shafiq - 04.10.2025, 19:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa