Baldwin od najmłodszych lat jest związany z religią i kultem Matki. Nic więc dziwnego, że niedługo po ucieczce od rodziców do Londynu skierował się wprost do kowenu Whitecroft.
Zarówno Arcykapłana jak i Arcykapłankę darzy stosownym szacunkiem (w dodatku uważa, że uwięzienie Isobell jest kolejnym spiskiem Ministerstwa Magii, które próbuje wtykać nos w nie swoje sprawy), podejmuje się dla nich restauracji starych obrazów i fresków zdobiących ściany świątyni.
Obecny na każdym ważniejszym nabożeństwie czy spotkaniu, kojarzony jest jako ten milczący dzieciak zajmujący ostatnią ławkę - zawsze w towarzystwie swojej siostry stryjecznej.
Zarówno Arcykapłana jak i Arcykapłankę darzy stosownym szacunkiem (w dodatku uważa, że uwięzienie Isobell jest kolejnym spiskiem Ministerstwa Magii, które próbuje wtykać nos w nie swoje sprawy), podejmuje się dla nich restauracji starych obrazów i fresków zdobiących ściany świątyni.
Obecny na każdym ważniejszym nabożeństwie czy spotkaniu, kojarzony jest jako ten milczący dzieciak zajmujący ostatnią ławkę - zawsze w towarzystwie swojej siostry stryjecznej.
Relacja przyjęta 20.03.26 (Dearg Dur)