• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus

[2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus
sommerfugl
Although the butterfly and the caterpillar are completely different, they are one and the same.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
173cm wzrostu, smukła sylwetka, nieco zbyt blada cera, której jasny odcień potęgowany jest tylko przez ciemne włosy i oczy. Nie nosi zarostu, ubiera się zwykle elegancko. W słowach często przebija się jego skandynawski akcent.

Charles Mulciber
#4
15.11.2024, 15:54  ✶  
Ze wszystkich osób, które Charles znał, Rodolphus był najmniej prawdopodobny do nie radzenia sobie z problemami. I chociaż doskonale mógł zająć się nimi sam, Charlie nie zamierzał zostawić go na pastwę losu i jego kłopotów.

- Mówiłeś o niepowołanych rękach. - Przypomniał Charlie. - W liście.

Wahanie Rolpha, za którym podążył ten nieładny wyraz twarzy, nieco zbił Mulcibera z tropu. Nie był przecież tam po to, by mu wypominać słabość, a po to, żeby działać! A jednak, ta chwila milczenia dała mu do myślenia i musiał dwa razy zastanowić się, nim po raz kolejny otworzył usta.

- Nie twierdzę, że zaprosiłeś mnie, bo czegoś potrzebujesz. Rolph... - Dłoń opuściła kolano, tylko po to, by przeskoczyć na udo kolegi. - Ja naprawdę chcę ci pomóc! Nie dlatego, że sobie nie radzisz, tylko dlatego, że chcę.

Zbity z tropu, Charles nieco złagodniał. Spodziewał się dużych kłopotów, nie kobiety, która nie mogła poradzić sobie z rozstaniem! To nie była sprawa, którą mógł się zająć. Zresztą, wydawało się, że ten konflikt został zażegnany.

- Nie widziałem żadnych listów. - Powiedział ciszej, bardziej potulnie, bardziej ulegle. - Ja myślałem, że... Że masz problemy, Rolph. Niepotrzebnie się martwiłem? - Dopytał, choć znał już odpowiedź. - Na złote loki Freji, to wszystko nie tak. Ale wyszło na lepiej. Na dobrze. Jesteś bezpieczny. - Pocieszył sam siebie. - Chociaż ci mugole... Mieszkałem wśród mugoli w Oslo. Okropne towarzystwo. Nie brzydzisz się?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (2104), Rodolphus Lestrange (3317)




Wiadomości w tym wątku
[2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 14.11.2024, 17:57
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Charles Mulciber - 15.11.2024, 12:45
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 15.11.2024, 14:35
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Charles Mulciber - 15.11.2024, 15:54
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 16.11.2024, 20:25
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Charles Mulciber - 25.11.2024, 21:55
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.11.2024, 10:08
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Charles Mulciber - 28.11.2024, 18:49
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.11.2024, 20:10
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Charles Mulciber - 28.11.2024, 22:04
RE: [2.09.1972] He keeps me up | Charles, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 29.11.2024, 00:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa