• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
lato 1972 // zew

lato 1972 // zew
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#4
21.10.2024, 21:14  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.10.2024, 21:16 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)  

Yaxleyówna znalazła się tego dnia w Dolinie Godryka zupełnie przypadkiem. Nie była w Kniei, którą kiedyś odwiedzała dosyć często. Starała się trzymać od niej z daleka od czasu, kiedy nałożono ten zakaz na wchodzenie do lasu, bo wolała unikać zainteresowania ministerstwa jej osobą. Zresztą na Wyspach było wiele lasów, w których mogła polować. Wracała w sumie od starego znajomego u którego miała zamiar zakupić kilka drobnych przedmiotów, które mogły jej się przydać podczas polowania.

Nie udała się wprost do domu, bo miała zamiar jeszcze zahaczyć o jedną z karczm i napić się zimnego piwa - pogoda do tego zachęcała. Dolina miała swój klimat i lubiła czasem spędzić tu chwilę. To zawsze kończyło się dobrze i można było spotkać znajome twarze.

Zaczęło się ściemniać, lubiła wieczory, były to jej ulubione pory dnia. Uśmiechnęła się więc od ucha do ucha, kiedy spoglądała na niebo. Był to naprawdę całkiem przyjemny dzień.

Na chwilę mogła oderwać sie od tego, co ją męczyło, a ostatnio było tego dosyć sporo. Jej wyimaginowany brat bliźniak zamierzał ją zjeść, a przynajmniej tak sugerowali jej najbliżsi, to było trochę pojebane. Zamierzała więc wypić to zimne piwko i zachowywać się dzisiaj, jakby nic się takiego nie działo. Dzień, jak co dzień.

Szła sobie przed siebie zamyślona, kiedy usłyszała wzburzenie gdzieś w tłumie przed sobą. Probowała zrozumieć, co właściwie się tam działo.

Wtedy to zobaczyła. Wilkołak. Przeniosła jeszcze wzrok w stronę nieba, aby spojrzeć na księżyć, zdecydowanie nie było dzisiaj pełni. - Kurwa mać. - Mruknęła pod nosem. Nie miała przy sobie żadnej broni, poza jednym sztyletem schowanym w cholewie buta i drugim przy pasku. Nie była gotowa na ewentualne unicestwienie bestii, nie zamierzała jednak obojętnie przejść obok tego, co zobaczyła. Była łowcą potworów, jej obowiązkiem było zainteresowanie się sprawą.

Wilkołak ruszył w stronę lasu. Yaxleyówna miała świadomość, że nie powinna się tam zbliżać. Ministerstwo nałożyło zakaz na zbliżanie się do Kniei. Czy kiedykolwiek przejmowała się jakimikolwiek zakazami? No nie. Nie była jedną z tych osób.

Miała świadomość, co może tam spotkać. Poczuła już raz obecność widm, wiedziała jak one działają, pamiętała to uczucie, które ją ogarnęło, kiedy znajdowały się w pobliżu. Chłód, mrok, to nie było nic przyjemnego. Pamiętała chłopca, którego szukała w lesie. Tego, któremu zostało odebrane dzieciństwo, którego dusza utknęła w ciele starca. One zabrały mu jego młodość. - Szlag. - Mruknęła pod nosem, ale nie zamierzała odpuścić. Nie bała się tego, co może spotkać w lesie, zresztą i tak sugerowali jej, że niedługo umrze. Nie miała nic do stracenia.

Postanowiła jednak wykazać się chociaż odrobiną sprytu, schowała się za najbliższym budynkiem i bardzo szybko dokonała czegoś, co mogłoby pozwolić uniknąć jej ewentualnych konsekwencji, które mogłyby ją spotkać za to, że weszła do Kniei.

Bardzo szybko zamiast na nogach stała na drobnych łapkach, które były zakończone ostrymi pazurkami. Zaczęła biec, w stronę lasu, chciała dogonić bestię, która chwilę wcześniej niepokoiła mieszkańców. Wbiegła za czerwoną taśmę, już nie było odwrotu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (414), Faye Travers (2689), Geraldine Greengrass-Yaxley (2271), Nikolai Petrov (2822), Pan Losu (254)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972 // zew - przez Eutierria - 13.10.2024, 10:30
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 18.10.2024, 00:01
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 21.10.2024, 17:25
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.10.2024, 21:14
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 22.10.2024, 12:33
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 22.10.2024, 13:08
RE: lato 1972 // zew - przez Pan Losu - 22.10.2024, 13:08
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.10.2024, 23:35
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 24.10.2024, 09:27
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 25.10.2024, 17:11
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.10.2024, 09:53
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 28.10.2024, 20:49
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 28.10.2024, 21:35
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.10.2024, 00:04
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 06.11.2024, 11:04
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 07.11.2024, 00:58
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2024, 10:05
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 07.11.2024, 14:27
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 09.11.2024, 21:52
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.11.2024, 23:50
RE: lato 1972 // zew - przez Faye Travers - 14.11.2024, 12:37
RE: lato 1972 // zew - przez Nikolai Petrov - 15.11.2024, 18:23
RE: lato 1972 // zew - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.11.2024, 23:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa