05.10.2024, 16:55 ✶
18.08.1972, Londyn
Geraldine,
wybacz, że tak długo, ale nie było mnie w Wielkiej Brytanii. Oczywiście, jak zawsze. Nie ma problemu.
Słodkich snów.
PS. Czy po wydarzeniach w Winderemere wszystko jest w porządku?
PS2. Chyba nigdy Ci tego nie pisałam, ale jestem fanką Twojego podpisu.
Victoria
Do przesyłki dołączono trzy fiolki z eliksirem nasennym.