03.10.2024, 17:45 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2024, 18:50 przez Morpheus Longbottom.)
27 VIII 1972
Antoniuszu, połowo mojej duszy,Chciałbym, żeby ten sokół mnie nie bawił. Ale bawi.
Na pewno wiesz o jego prędkości. Przepięknie rozbił się o szybę, ale nic mu nie jest. Natomiast. Natomiast! Sokół to symbol duchowego przewodnictwa i widzenia w przyszłości. Czasami tego nienawidzę, ale dobrze, niechaj będzie sokół. Będę myślał o innych jego znaczeniach, jak na przykład władczość i niezależność, żeby nie utyskiwać na temat mojego słonecznego bożka. Niestety, mój mit jest bliższy Ikarowi, niż Hathor tańczącej dla Boga-Sokoła.
Przez tego sokoła prawie poderżnąłem sobie gardło, więc dzisiaj się nie golę.
Twój
Somnia