• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton Las Wisielców [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree

[13.081972] If we met at midnight in the hanging tree
nefelibata
oh, how can we atone
for the secrets
we've been shown?
wiek
23
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uczę się
Specyficzna, nieco dziwna, filigranowa panienka z jeszcze ciekawszą fryzurą - z przodu, po obu stronach twarzy, dwa dłuższe pasma opadają na wysokość obojczyków, natomiast reszta brązowych włosów sięga nieco dalej niż broda. Mierzy niewiele ponad metr sześćdziesiąt, co najwyżej parę centymetrów, czym bardzo kontrastuje z resztą rodzeństwa. Posiada duże sarnie oczy, patrzące na świat z naiwnością dziecka - tak jakby wzrok uciekał gdzieś dalej, hen poza horyzont. Ubiera się dziewczęco, próbuje być elegancka, ale żyje skromnie - zwykle można spotkać ją we wszelakich sweterkach, spódnicach i sukienkach w kratę, które utrzymuje w palecie wszelakich odcieni brązu i beżu. Uwielbia motywy nawiązujące do natury, nadruki z kwiatkami, grzybami i liśćmi.

Scylla Greyback
#6
29.09.2024, 01:10  ✶  
Scylla przymknęła na chwilę powieki, słuchając Scarlett. Cichy szelest drzew i spokojne oddechy otaczającej przyrody zdawały się synchronizować z jej myślami. Jej ciemne oczy, chłodne i nieco zamyślone, śledziły każdy gest Scarlett, jakby próbując uchwycić coś głębszego poza jej słowami.

- Czy mnie to przeraża? - powtórzyła pytanie, jakby testując je na własnych ustach. Zastanowiła się chwilę, pozwalając, by odpowiedź wypłynęła z niej bez pośpiechu. - Nie wiem, czy strach to właściwe słowo - dodała, spoglądając na własne dłonie, wciąż podtrzymujące pajączka, który wolno przemieszczał się po jej palcach. - Może to dziwne, ale kiedy widziałam swoją śmierć, nie poczułam lęku. To bardziej... nieuchronność. Jak deszcz, który musisz przeczekać. Nie walczę z tym, nie analizuję. Po prostu akceptuję, że to się wydarzy. -

Przesunęła wzrokiem po lesie, obserwując, jak światło księżyca bezskutecznie próbuje przebić się przez gęste korony drzew. Scarlett miała rację - miejsce to było puste, a jednocześnie pełne. Scylla zawsze czuła tu pewien rodzaj obecności, niewidzialnych obserwatorów, którzy jedynie czekali na odpowiedni moment, by się ujawnić.

- Jeśli chodzi o mnie, to nie boję się samotności ani tej fizycznej, ani tej duchowej - powiedziała w końcu. - Może dlatego, że zawsze miałam wrażenie, jakby ktoś był obok, nawet jeśli nikogo nie było. To... w pewnym sensie pocieszające. - Przerwała na chwilę, a jej wzrok powędrował w kierunku Scarlett. - Może właśnie dlatego się nie boję. Moje wizje nigdy nie pokazują mi wszystkiego, ale dają mi wystarczająco dużo, by wiedzieć, że wszystko jest już zapisane. -

Przez moment obie trwały w ciszy, przerywanej jedynie delikatnym szumem wiatru między gałęziami.
- Słuchasz duchów... - powtórzyła po Scarlett, jakby analizując te słowa. - To ciekawe. Nigdy nie próbowałam ich przywoływać. Moje wizje to raczej echa przyszłości niż przeszłości. Ale mogę zrozumieć, dlaczego duchy są ciekawsze. Mają w sobie coś... ponadczasowego. - Scylla zmrużyła oczy, jakby próbując złapać coś ulotnego, jakąś myśl, której nie mogła do końca uchwycić.

Na pytanie, jak znalazła się w tym miejscu, wzruszyła delikatnie ramionami.
- Mój los mnie tu przywiódł. Czasem miejsca wzywają mnie same. Może to intuicja, może coś więcej. Zawsze podążam za tą siłą, która mnie prowadzi. Dziś to był ten las, te drzewa. I ty - odpowiedziała, spoglądając na Scarlett z delikatnym, niemal niezauważalnym uśmiechem. - Mawia się, że los prowadzi chętnych, a niechętnych ciągnie za sobą. Skoro, tak czy inaczej, mam dotrzeć do przypisanego mi z góry celu, wolę zrobić to o własnych siłach - wyznała, po czym zaśmiała się delikatnie. Panika nic nie wskóra, gwiazdy pozostaną niewzruszone.


i poklękli spóźnieni u niedoli swej proga
by się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Scarlett Mulciber (3613), Scylla Greyback (3525)




Wiadomości w tym wątku
[13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 14.09.2024, 13:19
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 15.09.2024, 23:26
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 16.09.2024, 17:23
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 19.09.2024, 00:53
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 24.09.2024, 09:09
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 29.09.2024, 01:10
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 06.10.2024, 18:29
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 11.10.2024, 23:16
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 11:10
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 28.10.2024, 22:19
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 12.11.2024, 20:54
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 30.11.2024, 02:25
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 08.12.2024, 18:11
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 22.12.2024, 22:50
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scarlett Mulciber - 26.12.2024, 17:57
RE: [13.081972] If we met at midnight in the hanging tree - przez Scylla Greyback - 02.01.2025, 23:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa