10.09.2024, 04:46 ✶
Londyn, 12 sierpnia 1972
Csilla,
dziękuję ślicznie za ciasteczka. Są wyśmienite! Za galeony też dziękuję, chociaż jeszcze nie wiem do czego są mi one potrzebne, ale zakładam ze to ta część, której się wkrótce dowiem. Co do spotkania, to ja z tobą zawsze, wszędzie i chętnie, powiedz tylko kiedy nie każą ci podpisywać książek za wielkiego pana wróżbitę którego wyręczasz.
A co do gwiazd, to w sumie mają tyle ile chcesz, ale klasycznie to tyle ile masz palców u jednej ręki (jeśli masz wszystkie palce).
Buziaki,
Sena