• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody

[14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#16
21.08.2024, 23:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.08.2024, 23:11 przez Brenna Longbottom.)  
Brenna zerknęła na Victorię, czujnie, jakby chcąc się upewnić, że ta faktycznie jej tu zaraz nie zemdleje. Nekromantka zapewne więc użyła na niej tego samego czaru, którego Lestrange miała użyć na zwierzaku, który wciąż spoczywał martwy na podłodze.
Brennie robiło się niedobrze na samą myśl o tym, że Victoria miałaby go ożywić.
Istniały moce, których śmiertelni nie powinni dostawać w swoje ręce, a to była jedna z nich: ożywianie czegoś, co umarło. I Brenna bała się też konsekwencji – bała się anomalii, jakie mogły się rozprzestrzenić, bała się tego, że coś stanie się w Limbo, bała się, że ciało żywego z czasem źle zacznie reagować, i przede wszystkim bała się, że kiedyś Victoria stanie się taka jak afrykańska czarownica. Ale doskonale wiedziała, że nie ma sensu nawet próbować nakłaniać jej do oddania tej mocy w Samhain i przeczuwała, że Lestrange nie zechce tego zrobić. Zawsze była nie tylko uparta, ale też ambitna i nie wahała się sięgać po takie przewagi.
Brenna w milczeniu więc zajęła się zabieraniem rzeczy, i walką z własnymi, mrocznymi myślami.
Choć prawda była i taka, że gdyby Brenna wiedziała o wampirach to, co ona, pewnie akurat chęć przekazania tej energii zamiast do Limbo, to by zasilić kamień i przywrócić do życia Sauriela… zrozumiałaby. Bo nie byłaby wcale pewna, czy kochając kogoś dostatecznie, nie zrobiłaby tego samego.
– Jasne, transmutuję je – mruknęła, choć na wszelki wypadek ściągnęła też kolorowy obrus z przywróconego stoliczka, by nakryć nim akwarium, gdyby zaklęcie straciło moc w nieodpowiednim momencie. – Spytam potem Laurenta, co to za stwory, na razie zamknę górę, jakby były jadowite albo coś takiego… Tori? Proszę... wyświadcz mi przysługę i jeżeli postanowisz jednak ożywiać jaszczurki, pogadaj najpierw z Cynthią o bezpieczeństwie i higienie pracy z energią przypadkiem zabraną duchom. Chyba... chyba lepiej, żebyś nie robiła tego bez kogoś, kto trochę o takich sprawach wie.
Tak żeby nie wywołać przypadkiem wyrwy między światem żywych i umarłych albo się nie zabić. Brenna nie miała może pojęcia, jak daleko tutaj sięgały zainteresowania Flintówny, ale mogła się domyślać, że wiedziała o pewnych rodzajach magii dużo więcej niż ona i Victoria razem wzięte. Bren naprawdę nie chciała, żeby aurorka przypadkiem się zabiła, przekazując niechcący więcej energii niż by należało.
Transmutowała akwarium i jaszczurki tak, by trochę mniej rzucały się w oczy, a potem ujęła je, gotowa wyjść stąd, zabarykadować drzwi, pogadać z człowiekiem Shafiqa… a później pędzić do hotelu, aby zabrać rzeczy i jak najszybciej opuścić to miasto.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2984), Eutierria (1095), Victoria Lestrange (3759)




Wiadomości w tym wątku
[14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 27.06.2024, 14:47
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 29.06.2024, 21:25
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 30.06.2024, 10:37
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 30.06.2024, 12:50
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 30.06.2024, 16:53
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 01.07.2024, 21:29
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Eutierria - 16.07.2024, 22:33
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 17.07.2024, 08:04
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 18.07.2024, 20:06
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Eutierria - 20.07.2024, 21:35
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 20.07.2024, 22:05
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 21.07.2024, 15:01
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Eutierria - 18.08.2024, 22:31
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 20.08.2024, 10:29
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 21.08.2024, 21:04
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Brenna Longbottom - 21.08.2024, 23:08
RE: [14.08.72, wieczór, Egipt] W krainie ognia i wody - przez Victoria Lestrange - 21.08.2024, 23:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa