Jasne, że możecie grać wokół tego tematu (zarówno ołtarza, jak i wydarzeń z Lithy). Jak użyjecie w sesjach swoich przewag i mechaniki gry, a później zgłosicie mi to w wątku konsultacji (albo nawet lepiej - w wątku ogólnym, bo nie muszę zajmować się tym osobiście ja), to może nawet spotka was coś wyjątkowego (czytaj - napiszę ci piękny post, jak teraz klimatycznie wygląda ołtarz aż ci ziemia wibruje pod stopami). Co do daty - nie ma dla mnie większego znaczenia (bogini życzyła sobie tego do Lammas, ale spóźnienie się to rzecz ludzka), jednak jak sama zauważyłaś, obok Stonehenge dzieją się teraz rzeczy.
Wydaje mi się, że nie wiesz, z czego one wynikają, więc najpierw podlinkuję ci ten artykuł. Sesje rozgrywające się teraz wokół Stonehenge to zebrane w grupki osoby, które zgłosiły się do Roweny po przeczytaniu adnotacji na dole - jak coś to zamiast Roweny barduje to teraz Brenna z naszym błogosławieństwem (więc jeżeli masz jakieś pytania do tych konkretnie sesji - na przykład, jak i kiedy się one potencjalnie skończą, żebyś ty mogła rozpocząć swoje wątki, to skontaktuj się z nią).
Z uczestnikami rytuału nie stało się nic. Nikt nie uznał was za współwinnych tego zdarzenia - wszystko zrobiła arykapłanka na swój rachunek. Nikt się z wami po tym zdarzeniu z kowenu nie kontaktował, a stosunek kapłanów do was nie zmienił się, jeżeli nie podjęliście tutaj żadnych działań. Możecie oczywiście przejść się do Whitecroft, pogadać o tym, popytać, ale pewnie domyślacie się, że arcykapłan nie będzie super rozmowny na temat swojej żony przebywającej teraz w izolatce
. Do odprawiania modłów w Whitecroft i plotkowania z kapłankami o tym, co się stało, składania datków, tańczenia w głównej sali kowenu nie potrzebujesz mistrza gry ani barda, możesz śmiało czuć się częścią wspólnoty Whitecroft, wysyłać listy w tej sprawie, podsumować to wydarzenie swoimi działaniami fabularnymi.Na ten moment (z mojej wiedzy) jedyną postacią, która wykonała tutaj jakieś własne działania (próby dobicia się do Isobell) jest Atreus. Sugeruję też zaangażowanie w to Sebastiana, aktualnie jedynego grającego na forum członka rodziny Macmillan.