06.08.2024, 01:54 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.08.2024, 01:55 przez Alexander Mulciber.)
Nie miał dziś szczęścia, ale też nie stracił wiele: wciąż był do przodu o te kilkanaście żetonów.
Zirytował się, widząc, jak nietrafione karty otrzymał w trakcie wymiany w ostatniej rundzie. Mimo to, nie wycofał się: choć z tak słabą ręką nie liczył za specjalnie na wygraną, nie czuł się też szansy na takową pozbawiony. Widział wiele rozdań, które kończyły się nieoczekiwanym zwycięstwem nie tego, kto trafił najsilniejszy układ, a tego, kto miał najsilniejszą wolę; tego, kto najlepiej blefował, zmuszając przeciwników do przedwczesnego pasu.
Zgasił papierosa w popielniczce i podniósł się od stołu, ignorując resztę współgraczy. Nieco dłużej zawiesił wzrok na krupierze. Wciąż nie wiedział, co myśleć o sytuacji z dodatkowym waletem karo, ale od tej chwili postanowił baczniej obserwować Neda. Żałował, że nie zerknął w karty przeciwników swoim trzecim okiem, że nie udał, jak przyłapuje Bulstrode’a na gorącym uczynku: chętnie zobaczyłby bowiem jak zwalisty ochroniarz Delacourów wyprowadza go z budynku.
Ale noc wciąż była jeszcze młoda, prawda?
Zirytował się, widząc, jak nietrafione karty otrzymał w trakcie wymiany w ostatniej rundzie. Mimo to, nie wycofał się: choć z tak słabą ręką nie liczył za specjalnie na wygraną, nie czuł się też szansy na takową pozbawiony. Widział wiele rozdań, które kończyły się nieoczekiwanym zwycięstwem nie tego, kto trafił najsilniejszy układ, a tego, kto miał najsilniejszą wolę; tego, kto najlepiej blefował, zmuszając przeciwników do przedwczesnego pasu.
Zgasił papierosa w popielniczce i podniósł się od stołu, ignorując resztę współgraczy. Nieco dłużej zawiesił wzrok na krupierze. Wciąż nie wiedział, co myśleć o sytuacji z dodatkowym waletem karo, ale od tej chwili postanowił baczniej obserwować Neda. Żałował, że nie zerknął w karty przeciwników swoim trzecim okiem, że nie udał, jak przyłapuje Bulstrode’a na gorącym uczynku: chętnie zobaczyłby bowiem jak zwalisty ochroniarz Delacourów wyprowadza go z budynku.
Ale noc wciąż była jeszcze młoda, prawda?
Postać opuszcza sesję
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat