27.07.2024, 22:36 ✶
Apteka pana Mulpeppera
Jeden z najstarszych lokali w magicznej części Londynu, starszy nawet o ponad trzysta lat od charakterystycznego Dziurawego Kotła, założony przez pana Mulpeppera. Znajduje się na skrzyżowaniu ulicy Śmietelnego Nokturnu z aleją Horyzontalną.
Apteka jest ponura, z odrapaną z farby drewnianą podłogą i szarych, brudnych oknach, przez które do środka wpada niewiele światła, a także próchniejącym już kantorkiem, przy którym zawsze stoi zgarbiony, chudy staruszek, właściciel apteki, odmierzając składniki na eliksiry. W powietrzu unosi się całkiem przyjemny zapach zasuszonych kwiatów, ale większość składników na sprzedaż nie jest widoczna na półkach, a schowano je na zapleczu apteki. Na ścianach w kolorze bardzo brudnej zieleni pną się zaschnięte już bluszcze i martwe gałęzie.
Sklep nie sprzedaje krwi jednorożca, której sprzedaż jest zabroniona. Na drzwiach sklepu widnieje duży znak ostrzegający klientów, aby o nią nie pytali.