15.06.2024, 15:26 ✶
- A nie myślał pan, żeby zapytać wprost, panie Shafiq? "Co do mnie czujesz?" Jeśli nie wie, to zawsze można dać czas na zastanowienie się, spędzenie razem więcej czasu i lepsze poznanie się.- Mówił to, co sam zrobiłby na miejscu Anthony'ego.
- Osobiście uważam, że na ma niczego złego w tym, że ktoś nie wie co czuje i potrzebuje czasu, aby oswoić się ze swoimi emocjami. Każdy człowiek jest inny.- Miłość od pierwszego wejrzenia była bardzo przyjemnym konceptem. Wielu ludzi jednak zakochiwało się w sobie dopiero przy bliższym poznaniu. Isaac był bardzo kochliwy, ale na krótko. Nie rzucał jednak na prawo ani na lewo słowami "kocham cię". Mógłby policzyć na palcach jednej ręki, ile razy te dwa słowa opuściły jego usta.
Na pytanie zadane przez Anthony'ego, westchnął tylko. Pracował na równi z nim, zapełniając słoiki owocami.
- Straciłem już swoją szansę, kiedy od niej odszedłem. Myślę też, że nie odnalazłaby się tutaj.- Powiedział i zmarszczył delikatnie brwi, jakby nad czymś się zastanawiał.- Ja potrzebuję kobiety, która zrozumie, że są pewne sprawy w moim życiu których nie porzucę ze względu na nią. Musi mi w tym zaufać i zrozumieć, że będzie dla mnie najważniejsza, ale nie zrezygnuję dla niej z drogi którą sobie obrałem. Nie dlatego, że jej nie będę kochał. Mam swoje idee... pewne rzeczy, które chciałbym zmienić. I nie chciałbym, żeby związek był powodem, dla których miałbym z tego zrezygnować. Wolałbym też, żeby moja partnerka się w to nie mieszała.- Wyjaśnił. Kobiety kochały idealistów. Często nie rozumiały jednak, co to znaczy być partnerką lub żoną takiego idealisty.
- Osobiście uważam, że na ma niczego złego w tym, że ktoś nie wie co czuje i potrzebuje czasu, aby oswoić się ze swoimi emocjami. Każdy człowiek jest inny.- Miłość od pierwszego wejrzenia była bardzo przyjemnym konceptem. Wielu ludzi jednak zakochiwało się w sobie dopiero przy bliższym poznaniu. Isaac był bardzo kochliwy, ale na krótko. Nie rzucał jednak na prawo ani na lewo słowami "kocham cię". Mógłby policzyć na palcach jednej ręki, ile razy te dwa słowa opuściły jego usta.
Na pytanie zadane przez Anthony'ego, westchnął tylko. Pracował na równi z nim, zapełniając słoiki owocami.
- Straciłem już swoją szansę, kiedy od niej odszedłem. Myślę też, że nie odnalazłaby się tutaj.- Powiedział i zmarszczył delikatnie brwi, jakby nad czymś się zastanawiał.- Ja potrzebuję kobiety, która zrozumie, że są pewne sprawy w moim życiu których nie porzucę ze względu na nią. Musi mi w tym zaufać i zrozumieć, że będzie dla mnie najważniejsza, ale nie zrezygnuję dla niej z drogi którą sobie obrałem. Nie dlatego, że jej nie będę kochał. Mam swoje idee... pewne rzeczy, które chciałbym zmienić. I nie chciałbym, żeby związek był powodem, dla których miałbym z tego zrezygnować. Wolałbym też, żeby moja partnerka się w to nie mieszała.- Wyjaśnił. Kobiety kochały idealistów. Często nie rozumiały jednak, co to znaczy być partnerką lub żoną takiego idealisty.