• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[wieczór 17.07.1972, Sycylia, Taormina] Izolacja | Laurent & Victoria

[wieczór 17.07.1972, Sycylia, Taormina] Izolacja | Laurent & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#8
14.06.2024, 10:57  ✶  

Może by tutaj byli, a może wcale nie? Victoria bardzo wątpiła, czy gdyby nie propozycja Laurenta, to wyjechałaby nagle na dwa dni, żeby odpocząć. W sprawach pracowych czy Zimnych – owszem, ale wtedy nie stałaby tutaj i nie wpatrywała by się w przestrzeń tak, jakby ta mogła spojrzeć też w nią. Chyba właśnie to się tutaj zadziało, prawda? Otchłań odpowiedziała swoim spojrzeniem tutaj, przywołując wspomnienie zabrane przez ogień; tak jak otchłań próbowała zabrać jej życie, kiedy za mocno wpatrywała się w tańczące ognie Limbo. Taniec wokół ogniska, bębny, uśmiechy, jeszcze jeden taniec…

– Pewnie już to słyszałeś, ale słodki jesteś – zachichotała trochę, ale też nie żartowała. Jeśli naprawdę uważał to za jedno z najlepszych wspomnień jakie miał… ale ona też tak uważała. Pomimo emocji i uczuć, jakie działy się wtedy, na tamtych urodzinach i ogólnie w tamtym okresie, przecięcie tego z młodym Prewettem było pewnym kamieniem milowym, słodkim wspomnieniem, a dzisiaj byli tu razem na tej plaży, błogo nieświadomi, że Victoria mogła stracić część pamięci związanej z tamtym spotkaniem, tak przecież przełomowym. Spojrzała jeszcze raz przed siebie, starając się jednak skupić na tym, co mówił do niej Laurent: na tym innym brzmieniu, zapachu… może i faktycznie inaczej pachniało, ale czy morze brzmiało inaczej? Wiatr raz jeszcze rozwiał te niemal czarne włosy, załaskotał materiałem sukienki i Victoria w końcu usiadła na piasku zaraz obok Laurenta.

Teraz on przeniósł się we wspomnieniu w inny czas i miejsce; Victoria nie była tym tajemniczym chłopcem, z którym Laurent tak siedział i całował go słodko. Noc nie była taka piękna i gwiaździsta, w tle słychać było muzykę z knajpki. Ale to fakt – mieli siebie, i ciemnooka wsunęła swoją dłoń w dłoń Laurenta i oparła się o niego na chwilę, nie chcąc go mrozić swoją obecnością, a jednak chciała się do niego przytulić. Czy nie powinien sobie pozwalać pokochać? Tego kogoś już nie było… i bał się że Victoria może tak zniknąć. Odetchnęła cicho.

– Nie wiem ile mam jeszcze czasu – odezwała się po chwili milczenia. Wcale nie chciała mu tego mówić na tym wyjeździe, mieli przecież odpocząć, ale to był taki idealny moment… dlatego opowiedziała mu czego dowiedziała się… dziesięć dni temu? Może jedenaście. Jak wygląda sprawa i rokowania, i jak bardzo kiepskie są. Że zamierza z Brenną na kilka dni wyjechać do Afryki w poszukiwaniu czegokolwiek. Że chociaż wydaje się twarda i zdecydowana, to to wszystko ją przeraża; że potrzebuje nekromanty, a i tak nie ma pewności czy się to uda, i Ministerstwo nic jej przecież nie pomoże, bo choć straciła cóż… zdrowie w ich imieniu, to pomoc jej byłaby niezgodna z prawem i tak naprawdę może liczyć tylko na siebie. Że odpowiedzią zapewne będzie Samhain, ale co mają wtedy zrobić i czy w ogóle… nie, na pewno przeżyje, musi. – Mogę dzisiaj z tobą spać? – i nie miała niczego złego na myśli. Po prostu nie chciała być sama.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (2245), Victoria Lestrange (2535)




Wiadomości w tym wątku
[wieczór 17.07.1972, Sycylia, Taormina] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 09.06.2024, 17:06
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 10.06.2024, 19:53
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 21:43
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.06.2024, 09:31
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 12.06.2024, 21:33
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 13.06.2024, 20:24
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 13.06.2024, 23:42
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 14.06.2024, 10:57
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 14.06.2024, 17:06
RE: [wieczór 17.07.1972] Izolacja | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 15.06.2024, 14:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa