• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora

[Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#2
26.05.2024, 19:54  ✶  
Pandora z pewnością byłaby przede wszystkim smutna, że jej brat myśli w ten sposób. Nigdy nie czuła się od nikogo lepsza, ba, nie było chyba gorszej niezamężnej panny na Angielskim rynku matrymonialnym, nie licząc Brenny. Obydwie żyły po swojemu. Laurent byłby lepszym dziedzicem, niż ona i z płomieniami w oczach walczyłaby o słuszność swoich myśli, które od dłuższego czasu krążyły jej po głowie. Był bardziej elegancki, bardziej popularny i lepiej czuł się w centrum uwagi. Ona po prostu udawała, bo taką mieli z rodzicami umowę — trochę fałszu za skąpe pokłady wolności i niezależności. Nie, żeby narzekała, mogło być gorzej, nawet jeśli Edward i Ayday nie byli zachwyceni z tego, w jaki sposób pracowała i co robiła z pieniędzmi. Jej ukochany młodszy brat, jej oczko w głowie — zrobiłaby dla niego przecież wszystko, wybaczyłaby mu wszystko — nawet jeśli przez pokłady jakiegoś dziwnego pecha spotykały go ostatnio złe rzeczy, miałaby osiwieć. Zmarszczki nawet by mu wybaczyła! Jednakże myślenie tudzież gadanie takich głupot? To by się Pandorze bardzo nie podobało. On był przecież jej słońcem.

List miała w torebce, zgnieciony brzydko i wepchnięty gdzieś w notes, pewnie w plamach od źle wytartego pióra. Zirytował ją, ale co miała zrobić? Nie chciała się nad tym zastanawiać dłużej, bo przyszłaby na spotkanie z nim zirytowana, a zamierzała tą chwilą we dwoje się cieszyć. Nie mieli ich zbyt wiele dla siebie, obydwoje byli zajęci, chociaż na zupełnie innych rynkach. Trzeba było być ślepym, żeby Lauriego w tej bieli nie zauważyć. Był nieprzyzwoicie przystojny, wyglądał jak Europejski książę o szlachetnych rysach twarzy i błyszczących, dużych oczach. Jak te postacie z książek, lepiej wpasowywał się w kanon piękna tutejszego społeczeństwa czarodziejów. Uśmiechnęła się czule, nie mogąc oderwać wzroku i przyśpieszyła, aby zaraz się znaleźć obok stojącego mężczyzny, który już był przy wybranej kawiarence. Objęła go mocno, wtulając twarz w jego szyję, aby potem nieco się unieść i cmoknąć jego policzek. Pachniał słodko, idealnie pasowało to do noszonych przez niego kolorów. - Stęskniłam się za Tobą. Zbyt mało Cię widuje, mam wrażenie, że mi rozkwitasz coraz bardziej i uciekasz i przestajesz być moim małym braciszkiem. - westchnęła miękko, nie mogąc powstrzymać uśmiechu, gdy przesuwała spojrzeniem po twarzy zamyślonego, spoglądającego w las Laurenta. Ciche westchnienie uciekło spomiędzy jej warg, gdy i ona wyprostowała głowę, spoglądając w stronę lasu. Drzewa leniwie kołysały się na letnim wietrze, wszystkie odcienie zieleni mieniły się na listkach, gdy słońce wychodziło zza białych, puszystych obłoków. Stanęła grzecznie obok, krzyżując ręce pod biustem, głowę oparła o jego ramię. - Pochłaniający i wprawiający w zadumę widok, co? Ma w sobie coś niebezpiecznego. - mruknęła cicho, czując, jak gęsia skórka niewiadomego pochodzenia rozlewa się po jej skórze. Sama Pandora ubrana była znacznie prościej, mniej gustowniej, niż panicz Prewett. Miała luźniejszą, pudrowo-różową koszulę, dość głęboko rozpiętą, spod której wystawała biała bluzka na ramiączka z dekoltem. Na nogach miała sięgające połowy uda spodenki z wyższym stanem, zapinane na rząd guzików, a stopy zakrywały lekkie sandałki na subtelnym, wygodnym obcasie. Nieodłączonym elementem była magicznie powiększona torba, okulary przeciwsłoneczne na głowie i burza ciemnych włosów, która tkwiła zaplątana w jakiegoś koka, z którego zdołało już uciec mnóstwo kosmyków, próbując wplątać się w wiszące kolczyki. Jak zwykle na szyi kołysała się złota literka P, którą niegdyś dostała od Hjalmara i praktycznie się z nią nie rozstawała. - Masz przygaszone spojrzenie Laurie. - zauważyła z odrobiną niepokoju, gdy po krótkim wpatrywaniu się w profil brata, znów westchnęła, pozwalając, aby jedna z brwi powędrowała ku górze. Miała nadzieję, że nic się nie stało. Pamiętała swoją ostatnią reakcję i wcale nie była z tego dumna, gonił ją przez kilka dni olbrzymi kac moralny, znacznie gorszy, niż po przesadzeniu z alkoholem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (4003), Pandora Prewett (4632)




Wiadomości w tym wątku
[Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 22.05.2024, 19:51
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Pandora Prewett - 26.05.2024, 19:54
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 30.05.2024, 22:32
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Pandora Prewett - 02.06.2024, 22:31
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 04.06.2024, 17:57
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Pandora Prewett - 09.06.2024, 21:49
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 19:07
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Pandora Prewett - 23.06.2024, 20:51
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 29.06.2024, 09:43
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Pandora Prewett - 11.07.2024, 19:55
RE: [Ranek 27.06.1972] Pamięć do złych słów | Laurent & Pandora - przez Laurent Prewett - 23.07.2024, 20:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa