• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?

[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#32
19.05.2024, 10:08  ✶  

Etapy w życiu człowieka potrafiły nie płynąć sinusoidalnie i czasami to był ich największy mankament. Nie miałeś równego podziału tych dobrych i złych rzeczy, które ci się przytrafiają, żeby bardziej doceniać chwile szczęścia i żeby mieć pewność, że po tych trudnych chwilach i znojach znowu staniesz na prostej. Przecierp jeszcze chwilę, postaraj się jakoś wytrzymać i znów będzie dobrze, zobaczysz. Nie, uniwersum ci tego nie mówiło. Uniwersum stawiało cię przed faktem dokonanym - albo jesteś tym pieprzenie błogosławionym dzieckiem, które dostaje fanfary na samo wejście na salony, albo tym przegranym. Jeszcze byli ci pośrodku, ale i oni nie doznawali sumiennie przyznawanych dawek wrażeń. Kiedy się coś psuło to wszystko po kolei. Potem potrafiłeś mieć drobny uśmiech na twarzy, prawdziwa bombeczka na choince wyróżniająca się z wielu, albo właśnie niewyróżniająca wcale, bo przecież była do kompletu. I znów ci dojebią, żeby na pewno docisnąć głowę do podłogi. Dlatego ludzie potrafili odnajdować pocieszenie w tym, że inni mają gorzej. Jeśli sąsiad ma gorzej, gorszy trawnik, gorszą miotłę, nie ma najnowszej tiary z wystaw najlepszych krawców to znaczy, że ja żyję na wyższym poziomie. Od razu uśmiech na twarzy i zadowolenie. Nie wspominając o tych skrzydłach, na których można było latać. One stanowiły wyższą półkę dostępną dla nielicznych. Dla tych marzycieli, twórców, osób, którym przeznaczone było osiągnąć w tym świecie coś więcej. Sporo o tym wiedzieli z Victorią - w końcu ich dwójka skrzydła miała, tylko co rusz ktoś próbował je połamać. O tym, czy Sauriel się poddał całkowicie i czy się podnosił można było pisać powieść... sinusoidalną. Wahania nie były równe. Były bardzo spadkowe. Kiedy już masz wrażenie, że wszystko zeszło na psy i dotknęło dna to nie możesz spadać niżej. Więc... zaczynasz się podnosić. Chodzisz sobie po tym dnie i doznajesz życia z innej perspektywy.

Mógł to być lis, a mógł być nawet sam bazyliszek. Tak jak mogli się tutaj zatrzymać na chwilę, ale na pewno nie zamierzał się tu z nią zatrzymywać na dłużej. Odetchnął i przetarł oczy z rozbawienia. Tak, zamczysko zostało za nimi i skryły je drzewa. Gdyby byli bardziej odważni mogliby się tam cofnąć i przekonać, czy nadal tam stoi i czy jest taki sam, czy jednak był dziwaczną ułudą taką jak tamten dom pana Binnsa, w którym utknęli, a w którym obudzili się i okazało się, że to żaden dom. To rudera. Różnica między odwagą a głupotą była w takim chwili bardzo wyraźnie zarysowana. Bo cofanie się do czegoś takiego było głupotą, nie odwagą. Nie wróciłby tam z nią, może z ciekawości zdecydowałby się na przekonanie, jak to teraz wygląda. Gdyby tylko ciekawość była większa, bo nie zdecydowałby się na plątanie po zamku, by poznawać jego tajemnice z wiedzą, że jakaś klątwa może go tam zamknąć. I to bardzo skutecznie.

Z lekkim zaskoczeniem zamarł w bezruchu i rozchylił ręce, kiedy Victoria do niego przylgnęła i go objęła, dusząc tę nieszczęsną sadzonkę w swoich palcach. Miała i tak dobrze - nie nagrzewała się od jej uścisku. W końcu zamknął ręce za jej plecami i poklepał lekko po plecach.

- Przygoda była dobra, ale nie powtarzajmy tego. - Uśmiechnął się pod nosem, dociskając ją do siebie i opatulając tymi ramionami. Tam, gdzie mogła się schować i gdzie zawsze, cokolwiek by się nie działo, była bezpieczna. - I następnym razem nie rozbieraj się przy jakichś podejrzanych typach. Nie żebym się przypierdalał, aaale... - Wyszczerzył kły w uśmiechu. To czasem słychać - ten uśmiech w głosie, nawet jeśli nie widzisz czyjejś twarzy.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (12220), Victoria Lestrange (15975)




Wiadomości w tym wątku
[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.04.2024, 22:52
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 22.04.2024, 09:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 22.04.2024, 21:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 23.04.2024, 23:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 24.04.2024, 21:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 27.04.2024, 00:14
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 27.04.2024, 16:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 29.04.2024, 13:28
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 05.05.2024, 17:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 06.05.2024, 20:18
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 07.05.2024, 00:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 07.05.2024, 22:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 08.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 09.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 10.05.2024, 20:54
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 15:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 11.05.2024, 21:22
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 22:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 14:46
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 12.05.2024, 17:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 20:20
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 13.05.2024, 16:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 13.05.2024, 21:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 15.05.2024, 16:35
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 15.05.2024, 21:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 16.05.2024, 16:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 16.05.2024, 21:32
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 17.05.2024, 19:48
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 14:30
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 18.05.2024, 16:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 18:50
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 10:08
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 19.05.2024, 16:42
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 23:31
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 20.05.2024, 15:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 20.05.2024, 20:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 00:11
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 21.05.2024, 19:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa