• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?

[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#29
18.05.2024, 14:30  ✶  

Potrafiłaby to zrozumieć: tę złość na samego siebie; złość, że zrobiło się coś nie tak, nie wedle planu, nie idealnie, że wyszło źle, że pomimo najszczerszych i najczystszych intencji coś poszło nie tak i drugiej osobie, na której tak zależało, sprawiło się przykrość, albo niezadowolenie. I jednocześnie daleka było do samobiczowania się za to, krzywdzenia się z tego powodu. Za dużo rzeczy w sobie dusiła i nie potrafiła dobrze mówić o swoich emocjach, ale się uczyła, starała się, wiedząc że duszenie w sobie tych wszystkich emocji absolutnie w niczym nie pomaga, a wręcz szkodzi. To, że Sauriel ma tendencję do autodestrukcji już zauważyła po tym, gdy próbował popełnić samobójstwo, a później wpadł w tę ciszę, apatię, odsunął się… od niej na pewno chciał się zdystansować, co bolało, bo bardzo go w tamtym czasie potrzebowała, ale szanowała jego decyzję. Na pewno coś się w trakcie działo; na szczęście dał się wyciągać ze swojej jamy, wyciągnął ten swój piękny nos, gdy dostał od niej aparat. Trochę odżył, co ja strasznie cieszyło, że miał zajęcie, które zajmowało mu czas i mu się podobało. I… odrobinę złagodniał, uspokoił się, czerwona mgła nie przesłaniała mu tak oczu i to on w tej chwili był ostoją spokoju, dzięki czemu się nie pokłócili, a nawet udało im się z tego zamku wydostać. Była mu tak cholernie wdzięczna… i naprawdę nie przemknęło jej nawet przez myśl, że to wszystko jego wina.

Ten okrzyk i jej zmroził krew w żyłach… albo zmroziłby, gdyby już nie była tak zimna. A może jej krew wcale zimna nie była? Nie wiedziała. Nie umiałaby tego stwierdzić, to wiedziałby zapewne jedynie Sauriel, gdyby kiedykolwiek zakosztował jej krwi… a mógłby to być okazją jedna na milion, bo kto wie jak długo Zimna pozostanie? Albo ile jeszcze zostało jej życia? Starała się żyć tak, jakby jutra miało nie być, ale nadal wedle własnych zasad i przekonań, i jednocześnie żyła tak, jakby ta przyszłość gdzieś tam na nią czekała – chciała jej, miała nadzieję, że nie tak zakończy swój żywot, że przeżyje jeszcze wiele przygód, wzlotów (i upadków), ale też spokojnych dni i nocy. Biec na boso czy w tych srebrnych szpilkach? Wybór był oczywisty – na boso, to tak naprawdę nie był nawet żaden wybór. Starała się ruszać szybko przy tych kwiatkach, najszybciej jak potrafiła i kilka razy nerwowo zerknęłam w kierunku bramy.

Wyprostowała się w końcu bo zgadzała się, że powinni stąd spieprzać, ale w takim stanie… albo na boso albo wróci do swoich ciuchów.

– Wiem, ale spróbuj chociaż – zabrzmiała niemalże błagalnie, bo a nuż mu się uda. Ścisnęła nieco mocniej roślinkę, kiedy Sauriel wyciągnął swoją różdżkę, tak łudząco podobna do jej własnej, tylko trochę dłuższą, tak rzadko ja widywała, że aż ją to zaskoczyło i to wrażenie surrealizmu zawsze ją uderzało: że pomimo różnego wychowania i doświadczeń na pewien sposób było do siebie tak podobni, że wybrały ich niemalże bliźniacze różdżki. To, że ich zwierzę totemiczne było takie samo – tego nie wiedziała, ale i to nie powinno być tak zaskakujące, prawda? Byli do siebie podobno bardziej, niż chcieliby to przyznać. Co jak co, ale próbując ich zeswatać, ich rodzice przypadkowo wyjątkowo dobrze trafili.

Victoria gotowa była już ściągnąć te szpilki, kiedy zaklęcie Sauriela się nie udało i zaklął pod nosem, ale wtedy zamachał różdżka jeszcze raz, widziała zresztą jego minę i… ta suknia się rozpłynęła i powróciły jej czarne spodnie i koszula, i buty znacznie odpowiedniejsze do sytuacji.

– Dziękuję – wydusiła z siebie, odetchnąwszy z ulgą i kiwnęła do Sauriela na zgodę, gotowa rzucić się w bieg. Dość zresztą odruchowo złapała go za dłoń i w drugiej trzymając swoją różdżkę i kawałek datury, rzuciła się do biegu, doskonale wiedząc, że opadnie z sił na długo przed Saurielem i pewnie będzie musiał ją ciągnąć. Ale nie chciała biec całej tej drogi aż do wioski, z której zaczęli te podróż – chciała po prostu by oddalili się od zamku na tyle, by mogli złapać oddech (to znaczy żeby ona złapała) i gdzie mogłaby dojść do siebie, nim zdecyduje się na teleportowanie ich do domu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (12220), Victoria Lestrange (15975)




Wiadomości w tym wątku
[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.04.2024, 22:52
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 22.04.2024, 09:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 22.04.2024, 21:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 23.04.2024, 23:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 24.04.2024, 21:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 27.04.2024, 00:14
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 27.04.2024, 16:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 29.04.2024, 13:28
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 05.05.2024, 17:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 06.05.2024, 20:18
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 07.05.2024, 00:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 07.05.2024, 22:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 08.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 09.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 10.05.2024, 20:54
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 15:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 11.05.2024, 21:22
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 22:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 14:46
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 12.05.2024, 17:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 20:20
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 13.05.2024, 16:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 13.05.2024, 21:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 15.05.2024, 16:35
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 15.05.2024, 21:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 16.05.2024, 16:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 16.05.2024, 21:32
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 17.05.2024, 19:48
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 14:30
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 18.05.2024, 16:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 18:50
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 10:08
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 19.05.2024, 16:42
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 23:31
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 20.05.2024, 15:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 20.05.2024, 20:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 00:11
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 21.05.2024, 19:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa