• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus

[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#20
24.04.2024, 20:36  ✶  
Nieszczęśliwe miłości równie skutecznie nadawały życiu sens, co je zatruwały; za dnia uskrzydlały, by nocami zrzucać na dno zimnego morza łez, podobnie jak nieszczęsnego syna Dedala. Jednak pewnej rzeczy nie mówi się głośno o godnym pożałowania Ikarze; uśmiecha się za każdym razem kiedy upada, bowiem udało mu się zbliżyć do ukochanego słońca. Czy właśnie taki los czekał również Perseusa? Miał za dnia parzyć się blaskiem swojego ukochanego słońca - Laurenta - i każdej nocy ubolewać nad sobą? Nie. Bo Perseus nie był Ikarem; był chaosem, bezkresną ciemnością kosmosu pomiędzy gwiazdami, która stawała się coraz zachłanniejsza w swojej ekspansywności, by zdusić w sobie światło tego słońca.
Być może nie bez powodu się go obawiał.
Nieszczęśliwe miłości bywały uzależniające. Były jak opium dla spragnionego bodźców umysłu. Perseus bowiem już dawno osiągnął ten stan, gdy nie wiedział jak dalej żyć, jednocześnie bojąc się śmierci, więc trwał w zawieszaniu, popadając w coraz większe odrętwienie, aż w końcu zdał sobie sprawę z tego, że jedynym, co jest w stanie odczuwać był ból. Ile mógł mieć wtedy lat? Dwadzieścia sześć. Może dwadzieścia siedem. Chyba tyle, ile miał teraz Laurent? To niesprawiedliwe, żeby ktoś tak młody niósł na swoich barkach tak wielki ciężar. Mógłby go wziąć na siebie, mógłby przyjąć całą okalającą go czerń, gdyby tylko mu zaufał, gdyby tylko chwycił dłoń, którą do niego wyciągał...
Ani jeden mięsień jego twarzy nie zadrżał, kiedy Prewett stwierdził, że pasuje do niego hipokryzja. Wpatrywał się w niego - równie uparcie milczący. Dopiero jego kolejne słowa sprawiły, że Perseus odwrócił wzrok zmieszany. Laurent zdawał się czytać z niego jak z otwartej księgi.
— Bo nie zasługuję — odpowiedział, mrużąc oczy — Nie masz pojęcia... Ty nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego, co zrobiłem. Ludzie jak ja nie mogą być szcześliwi.
A może wiedział, jakiś obmierzłości dopuścił się Perseus i stąd jego rosnący dystans? Przypomniał sobie sędziowską togę, jaką zobaczył w ogniu podczas Lithy i poczuł, jak oblewa go zimny pot. Chciał coś powiedzieć, ale ogromna gula urosła w jego gardle, skutecznie mu to uniemożliwiając. Rozpiął więc dodatkowy guzik koszuli i podwinął jej rękawy tuż poniżej łokci.
— Dziękuję — uśmiechnął się słabo, choć na usta cisnęło mu się w bieli czuję się jak zdrajca. Biel była kolorem Laurenta. Należała do niego tak samo, jak do Perseusa czerń. Biały był śnieg na górskich szczytach, i morska piana, i obłoki, i anielskie skrzydła. Dla niego był popiół i smoła.
Nie mógł nie zauważyć grymasu, jaki prześlizgnął się przez twarz chłopaka, jednak nie skomentował tego w żaden sposób. Spojrzał tylko na niego z troską malującą się w jego oczach. Chciał chwycić jego dłoń, pogładzić ją i znaleźć jakieś słowa pocieszenia. Jednak zaledwie chwilę wcześniej obiecywał mu, że nie dotknie go nawet, jeśli taka jego wola.
— Och... Tak, tak, z ogromną przyjemnością — odpowiedział zaskoczony i jednocześnie wzruszony jego propozycją. Nigdy nie słyszał, jak Laurent śpiewa, jednak był już pewien, że to właśnie tego głosu mógłby słuchać po kres swych dni. Już sam sposób, w jaki mówił, był rozkoszą dla zmysłów, przynosił ukojenie dla zszarganych myśli — Po śniadaniu? — zaproponował, bo właśnie wtedy zjawiła się rudowłosa dziewczyna, pracująca w restauracji, z której dopiero wyszli. Zmarszczyła piegowaty nosek, widząc Perseusa i Laurenta, ale nie skomentowała tego w żaden sposób. Postawiła przed nimi papierowe torby z jedzeniem, z wdzięcznością przyjęła zapłatę okraszoną srogim napiwkiem (który bardziej niż z dobrej woli Blacka wynikał przede wszystkich z jego problemów z liczeniem w pamięci i przewalutowaniem galeonów na funty), po czym życzyła im smacznego i oddaliła się równie szybko, co się zjawiła.
— To croissainty — powiedział z francuskim akcentem, chyba trochę dla zaczepki, kiwając głową w stronę ciepłych toreb — Z kozim serem, szynką i warzywami. Mam nadzieję, że lubisz?
Sam nie zamierzał jeszcze jeść. Zdecydowanie bardziej zainteresowany był tym, co mówił Laurent oraz... całą jego osobą. W ciągu kilkudziesięciu sekund przez twarz Perseusa przebiegła masa emocji - od zdziwienia, przez zachwyt, zmartwienie i pobłażliwe, ale pozbawione wyższości i złośliwości rozbawienie.
— Wodosłyszenie — rzucił poważnie i pokiwał głową, jakby rzeczywiście istniał taki naukowy termin, ale zaraz potem jego usta wygięły się w uśmiechu. Mówiono o nim przecież, że miał osobliwe poczucie humoru. Zaraz znów chłodna powaga wygładziła jego rysy.
— Możemy zatem założyć, że z tym miejscem dzieje się coś dziwnego — oświadczył ostrożnie, obserwując reakcje swojego rozmówcy — Laurent... Nie masz może ochoty na małe amatorskie śledztwo w tej sprawie? Ze mną.


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (9091), Norvel Twonk (235), Perseus Black (7562)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 14.04.2024, 21:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 17:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 13:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 16.04.2024, 16:12
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 18:52
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Norvel Twonk - 16.04.2024, 23:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 15:14
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 14:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 19.04.2024, 18:44
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 22:41
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 13:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 16:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 17:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 20:30
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 21:10
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 09:49
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 12:19
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 23:57
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 22.04.2024, 10:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 24.04.2024, 20:36
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 25.04.2024, 16:40
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 25.04.2024, 18:35
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 26.04.2024, 16:11
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 13.05.2024, 12:09
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 13.05.2024, 20:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.06.2024, 02:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 12:05
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.09.2024, 14:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa