21.04.2024, 18:01 ✶
11.07.1972, Londyn
Vika,
ale Staszka to Ty nie szkaluj, nie każdy ma rękę do ogórków. Swoją drogą je się przesadza a nie po prostu nie wiem.. Sadzi w ziemi i potem wygrzebuje? Kurwa, jak one rosną w ogóle? Bo to, że nie w słoiku, to wiem. Może to jakiś ogórkowy spisek i stało mu się coś złego? Musimy to obgadać. A o fasolki to Ty się nie martw, piękna, mam swoje sposoby, ale ich nie zdradzę, bo pewnie powiesz Brennie.
Może być 13, fajna data, niektórzy mugole jej nie lubią, zwłaszcza jak wypada w piątek. Pójdziemy na drinki z parasolkami, znam fajne miejsce, na pewno Ci się spodoba. Spotkajmy się na rogu Pokątnej i Horyzontalnej, stamtąd tylko kilka kroków do drinków!
A