• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus

[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#4
16.04.2024, 16:12  ✶  

Jeśli ludzie mogli prezentować sobą poziom rozmiłowania wykraczający ponad ludzkie doznania to ich kwintesencją był właśnie Perseus Black. Ludzie uważali, że Laurent był dobrym obserwatorem, ale to nie była do końca prawda. Był dobrym słuchaczem, bo jego oczom bardzo wiele umykało. Dlatego starał się wsłuchiwać, wpatrywać tym intensywniej, im większą zagadkę przed nim stawiano. W końcu tym byli właśnie ludzie - zagadkami, które miały swoje kroki, znaki zapytania, a niektórych łączyły spójniki. Zdania wahały się od jednozdaniowych poprzez złożone, przechodziły przez pytania retoryczne i wołania. Perseus był ciągłym trzykropkiem. Zawieszonym, przymrużonym, ciągle przeciągającym się ze swoją niepowtarzalnością. W każdym geście, myśli i przekazie był gładki, jak skały wodospadu owiniętym cieniami. Jeśli wprowadziłby ten promień światła, którego tak pragnął, w końcu pokazałby mu tęczę. Nie każdy mógł ją ujrzeć, więc czy nie byłoby to błogosławieństwo? Teraz błogosławieństwem dla tego człowieka było samo spoglądanie na niego. Jeszcze moment i serce wyskoczy mu z klatki piersiowej, albo stanie się coś jeszcze bardziej dziwnego... Tak, wielokropek. Trzy sławne kropki, które sprawiają, że człowiek zwalniał, że chciał się doświadczyć tej gładkości Blacka, dotknąć jej rękoma. Laurent chciał rozłożyć przed nim nogi i z ciekawością spoglądałby, co by się wtedy stało.

- Wszystko dobrze, Perseusie? - Drgnęły mu kąciki ust ku górze, chociaż w głosie słychać było brzmienie troski. Zapytał o to po tym "proszę", które zabrzmiało... niejednoznacznie. Na pewno prosił, żeby usiadł, czy może błagał, żeby usiadł? Albo może chciał tym prosić o to, żeby usiadł mu na kolanach? Troska wywołana była tą chrypką. Może to jakieś przeziębienie, które go dopadło i zacisnęło pazury na gardzieli? Jedno drugiego nawet nie wykluczało. Mógł sobie zadawanie tego pytania darować, przecież to wcale nie była sympatyczna zagrywka z jego strony. Te słodkie, wlepione w niego oczka... teraz takie słodkie, takie oddane. Laurent przymknął na moment powieki i uśmiech o wiele gładziej rozkwitł na jego twarzy. Ten uśmiech mógł być straszny, ale jednocześnie był jak heroina której raz skotowawszy nigdy nigdy nie będziesz mógł się od niej uwolnić. Zaraz je rozchylił.

- Nie zachowujmy się tak, jakby to imię było jakimś tabu do wypowiadania. Jeśli chodzi o twoje wyznanie z wczoraj to nie martw się, nie opuści tamtego miejsca. - Właściwie nawet nie wziął go na poważnie, bo jakby mógł? Ktoś wyznanie mu tak żarliwie i gorliwie miłość po... po ilu, trzech spotkaniach? Zaczął się zastanawiać, czy może Perseus nie stał się ofiarą amortencji, a on sam ofiarą numer dwa - bo to na kogo innego teraz powinno być skierowane jego spojrzenie. Nie chciał jednak tego mówić ani mówić, że już o tamtym wyznaniu zapomniał, albo że nie potraktował go poważnie, bo... bał się, do czego Persesus teraz w swoim opętaniu mógłby być zdolny. - Z przyjemnością. - Inaczej by nie chciał tutaj zasiadać, a może lepiej być ostrożnym w spotkaniu z Perseusem, skoro nie wiadomo, co może mu do głowy strzelić. - Przepraszam cię wczoraj za mój wybuch, był co najmniej nieodpowiedni. Natomiast dziękuję za pomoc. Przyznam, że chyba po nikim innym nie spodziewałbym się takiej klasy z przyjęciem takiego zachowania jak właśnie po tobie. - To fakt, Perseus wydawał się wręcz nieludzko stoicki, posiadający nadmiar ciemności, która mogła przyjąć w siebie nieskończenie wiele wstęg czerni, którą ktoś mógł wykwitnąć. Nie znaczyło to, że preferował jakiekolwiek pozwalanie mu na takie chłonięcie negatywów. - Swoją drogą byłeś może na pojedynku Louvaina Lestrange i Philipa Notta?



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (9091), Norvel Twonk (235), Perseus Black (7562)




Wiadomości w tym wątku
[08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 14.04.2024, 21:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 15.04.2024, 17:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 13:33
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 16.04.2024, 16:12
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 16.04.2024, 18:52
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Norvel Twonk - 16.04.2024, 23:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 17.04.2024, 15:14
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 14:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 19.04.2024, 18:44
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 19.04.2024, 22:41
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 13:22
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 16:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 17:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 20.04.2024, 20:30
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 20.04.2024, 21:10
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 09:49
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 21.04.2024, 12:19
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 21.04.2024, 23:57
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 22.04.2024, 10:23
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 24.04.2024, 20:36
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 25.04.2024, 16:40
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 25.04.2024, 18:35
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 26.04.2024, 16:11
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 13.05.2024, 12:09
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 13.05.2024, 20:45
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.06.2024, 02:13
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Laurent Prewett - 11.06.2024, 12:05
RE: [08.08.72] Szaleństwo Windermere. Za dużo miłości | Laurent x Perseus - przez Perseus Black - 09.09.2024, 14:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa