• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Lake District [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku

[1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Norvel Twonk to czarodziej nieznanego statusu krwi, który poświęcił własne życie, aby ocalić mugolskie dziecko przed mantykorą. Za ten czyn odznaczono go pośmiertnie Orderem Merlina I Klasy.

Norvel Twonk
#7
12.04.2024, 00:39  ✶  
Owen zmarszczył brwi. Poirytowanie zaczęło narastać w nim już w chwili, w której zmieniał koszulkę. Nie umiał tego racjonalnie wyjaśnić. Isaaca ledwo kojarzył. Ostatni raz widzieli się przeszło dwadzieścia lat wcześniej a nagle zaczęło go niemożebnie denerwować, że ciotka Henrietta nie zmyła mu głowy za te nieszczęsne truskawki. Bo jemu przecież na pewno by zmyła, ale on nie był wtedy słodkim, małym puci-puci, któremu wszyscy ustępowali.
- Nie palę – rzucił szorstko. Nie była to do końca prawda, bo Owenowi zdarzyło się od czasu do czasu sięgnąć po papierosa, ale w tym momencie chyba tylko po to, by pokazać swoją wyższość nad Isaakiem postanowił nie palić. I w ogóle, co go obchodziło jak się miewały jego siostry? Nie interesował się tym dwadzieścia lat! Nawet go na ślubie Olivii nie było! – Doskonale. Bardzo sobie chwalą brak kontaktu z twoją matką. – Co znowu nie było prawdą. Olivia przeżywała, że nie otrzymała żadnego odzewu na zaproszenie ślubne, które im swego czasu wysłała.
Wcześniej Owen uważał, że siostra dramatyzowała i zaproszenie, po prostu, nie dotarło do adresatów. Teraz nagle zrozumiał, że to pewnie stojący przy nim Isaac je spalił albo upieprzył je kolejnymi truskawkami a potem pewnie zniszczył, żeby ukryć dowody swojej zbrodni.
Oparł się nonszalancko łokciami o balustradę. Zacisnął usta, powstrzymując się przed ostentacyjnym przewróceniem oczami.
- Jakże mi miło, że stałem się tym innym tematem – sarknął. To nie tak, że nie uwierzył w słowa Isaaca – uwierzył, jak najbardziej – po prostu gniew, który teraz się w nim wzbierał zamienił nieco jego percepcję. W normalnej sytuacji zapytałby co tam u ciotek i co tam u matki drugiego Bagshota. To byłyby proste, raczej kurtuazyjne pytania, które pozwoliłyby im na podtrzymanie konwersacji a jednocześnie sprawiłyby, że mogliby trochę odświeżyć znajomość. Ale przez narastającą w nim niespodziewaną złość, nie potrafił zachowywać się logicznie. – Wiesz, jaka szkoda, że nie wymyślono jeszcze jakiegoś magicznego sposobu, który mógłby pomóc w kontaktach między członkami jednej rodziny. Gdyby tylko istniały sowy pocztowe albo proszek fiuu…
Owen zmrużył oczy, zastanawiając się, czy Isaac czasem nie próbował właśnie podebrać mu tematu do książki. Po co inaczej zadawałby akurat takie pytania?
- Zapomniałem jaki potrafisz być spostrzegawczy – rzucił ugrzecznionym tonem. – Naprawdę interesuje cię moja książka? – zapytał z niedowierzaniem, ale jakby na przekór pytaniu, dodał – To nie będzie historia o miejscowych legendach. Przygotowuję monografię czarodzieja, który żył na tych terenach, mniej więcej w XII wieku. Fascynujący człowiek. To były czasy, gdy nawet mugole mocno wierzyli w magię a on był miejscowym biskupem, który potrafił to wykorzystać na swoją korzyć.
I już. Kiedy się zacisnęło rękę w pięść i zapomniało, że rozmawia się akurat z rozpieszczonym jedynakiem, rozmowa mogła być interesująca.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2041), Norvel Twonk (2397), Pan Losu (66)




Wiadomości w tym wątku
[1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 06.04.2024, 18:55
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 07.04.2024, 15:51
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Pan Losu - 07.04.2024, 15:51
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 08.04.2024, 01:58
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Pan Losu - 08.04.2024, 01:58
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 09.04.2024, 21:54
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 12.04.2024, 00:39
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 14.04.2024, 22:00
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 17.04.2024, 00:47
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 18.04.2024, 20:41
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 24.04.2024, 22:09
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 24.04.2024, 23:47
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Norvel Twonk - 26.04.2024, 00:37
RE: [1.08.72, Windermere] Szaleństwo Windermere. Stosy, które płoną każdego roku - przez Isaac Bagshot - 28.04.2024, 18:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa