Spoglądając na młodą dziewczynę, z którą dopiero co się przywitał i która mu odpowiedziała na to powitanie, zamierzał przejść do kolejnych etapów rozmowy. Powinien się w tym momencie przedstawić, zapytać o to, jak ma na imię i czy ma jakieś konkretne plany na czas swojego pobytu w tym ośrodku wypoczynkowym.
Również powinien dodać, że w ramach nawiązywania nowej znajomości mogą porozmawiać o czymkolwiek. Wszystkie te myśli powinny znaleźć odzwierciedlenie w słowach opuszczających jego usta. Spoglądając na jeszcze nieznaną mu z imienia dziewczynę w jego myśli wdarło się to spostrzeżenie, że... nie warto podejmować z nią próby nawiązania rozmowy. Co za smarkula z nosem spuszczonym na kwintę. Ależ mi się sąsiadka trafiła podczas pobytu w tak malowniczym miejscu. Pomyślał zirytowany. Bardzo szybko udzielił mu się wpływ tego zakątka.
— Jako, że zajmujemy sąsiadujące ze sobą domki letniskowe to mam nadzieję, że nie będziesz hałasować w środku nocy. Potrzebuję wtedy chwili spokoju. — Poinformował dziewczynę o swoich oczekiwaniach. Głównie na myśli miał głośne słuchanie muzyki z przenośnego radia do późnych godzin nocnych albo nawet do białego rana.