06.04.2024, 01:22 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.04.2024, 01:36 przez Isaac Bagshot.)
Isaac przyglądał się zwierzęciu, ale postanowił nie pchać w jego stronę swoich rąk. Odwrócił się więc na pięcie i przeszedł kilka kroków w głąb szopy. Oczy mu rozbłysły, kiedy zauważył książki. Wspaniale.
-Książki które posiada gospodarz, mogą dużo o nim powiedzieć. Co ma pan w swojej “biblioteczce”, panie Samuelu? - Zapytał, jednak nie oczekiwał odpowiedzi, ponieważ sam postanowił to sprawdzić.
-Książki o rolnictwie? - Sięgnął po pierwszą lepszą pozycję i otworzył ją na stronie 21.
-A może "Legendy Kniei Godryka”? Historia o krwiożerczym niedźwiedziu, który sieje postrach w tutejszych lasach? Chociaż nie tylko niedźwiedzie u was grasują. Dużo osób ostatnio straciło tutaj życie. - Westchnął i przerzucił stronę na 37. Zerknął w stronę swojego gospodarza. Wolał upewnić się, czy Samuel nie jest zirytowany, że ktoś buszuje po jego włościach. Chciał również wybadać, jak bardzo małomówny jest mężczyzna. Może dowiedziałby się czegoś nowego o Beltane?
- A może masz ciekawsze historie do opowiedzenia, niż te które znalazłbym w książkach? - Niespiesznie skierował swoje kroki do “legowiska” Sama. Pozwolił sobie usiąść obok niego.
-Spałem kilka razy na sianie, kiedy podróżowałem po urokliwych wsiach Europy. Ale w takim ciekawym domu, jestem pierwszy raz w życiu. Musisz kochać zwierzęta i obcowanie z naturą. - Położył książkę na kolanach. Isaac uwielbiał nietuzinkowe miejsca i nietuzinkowych ludzi. Dzisiejszy dzień zdecydowanie mógł zaliczyć do tych ciekawszych, i miał przeczucie, że przygoda się jeszcze nie skończyła.
Zerknął na swojego rozmówcę.
-Książki które posiada gospodarz, mogą dużo o nim powiedzieć. Co ma pan w swojej “biblioteczce”, panie Samuelu? - Zapytał, jednak nie oczekiwał odpowiedzi, ponieważ sam postanowił to sprawdzić.
-Książki o rolnictwie? - Sięgnął po pierwszą lepszą pozycję i otworzył ją na stronie 21.
-A może "Legendy Kniei Godryka”? Historia o krwiożerczym niedźwiedziu, który sieje postrach w tutejszych lasach? Chociaż nie tylko niedźwiedzie u was grasują. Dużo osób ostatnio straciło tutaj życie. - Westchnął i przerzucił stronę na 37. Zerknął w stronę swojego gospodarza. Wolał upewnić się, czy Samuel nie jest zirytowany, że ktoś buszuje po jego włościach. Chciał również wybadać, jak bardzo małomówny jest mężczyzna. Może dowiedziałby się czegoś nowego o Beltane?
- A może masz ciekawsze historie do opowiedzenia, niż te które znalazłbym w książkach? - Niespiesznie skierował swoje kroki do “legowiska” Sama. Pozwolił sobie usiąść obok niego.
-Spałem kilka razy na sianie, kiedy podróżowałem po urokliwych wsiach Europy. Ale w takim ciekawym domu, jestem pierwszy raz w życiu. Musisz kochać zwierzęta i obcowanie z naturą. - Położył książkę na kolanach. Isaac uwielbiał nietuzinkowe miejsca i nietuzinkowych ludzi. Dzisiejszy dzień zdecydowanie mógł zaliczyć do tych ciekawszych, i miał przeczucie, że przygoda się jeszcze nie skończyła.
Zerknął na swojego rozmówcę.