Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
|---|---|
| PD | PD |
| Słabej jakości peleryna niewidka (5/5) (Oryginalne płaszcze szyje się z sierści demimoza, ta jednak została nascona jedynie zaklęciami zwodzącymi i oślepiającymi. Wraz z upływem czasu straci swoją moc i nie będzie nadawała się do renowacji.) |
| Veritaserum (Eliksir prawdy, osoba poddana jego wpływowi odpowiada na pytania szczerze i wyjaławia pełną prawdę. Należy pamiętać, że ofiara mówi to co uważa za prawdę, a oklumencja ogranicza działanie eliksiru. Uwarzony prawidłowo jest bezwonny, przezroczysty. Korzystanie z niego bez zgody drugiej osoby jest nielegalne. (Skład: jagody czerńca czerwonego, kwiat księżycowej rosy, liście pokrzyku wilczej jagody, liście tentakuli jadowitej, sproszkowany róg jednorożca)) |
| Prosty kapelusz ochronny (2/2) (Modny kapelusz obszyty zaklętą, srebrną nicią zdolną do odbijania zaklęć. Jest w stanie odbić dwa zaklęcia o maksymalnej ocenie Z, po czym ulega zniszczeniu i trzeba go naprawić (przewaga krawiectwo).) |
| Tajemnicza gruda węgla (Ciepła, przyjemna w dotyku gruda węgla, z pewnością magiczna. Cały czas pulsuje miękkim, czerwonym światłem. Można ogrzać się nią nawet w najzimniejszą noc, ale trzeba być uważnym: zbyt mocne ściśnięcie jej sprawi, że pęknie, a wokół rozsypią się iskry wzniecające gwałtowny pożar.) |
| Mikstura chroniąca przed zimnem (2/2) (Wypicie porcji tejże mikstury rozgrzewa ciało i pomaga wytrwać nawet w najcięższych warunkach przez okres do dziesięciu godzin. Czarodziej, który ją spożył staje się tak gorący, że na zimnie jego ciało paruje. Jest w stanie ogrzać innych, ale trzeba zbierać z niego szron utrudniający widzenie. Bezpieczny dla mięsożerców, nie zawiera alergenów.) |
| Wesoły grzaniec (Mała butelka zimowego napoju alkoholowego, która w magiczny sposób poprawia nastrój. Picie go sprawia, że zapomina się o problemach. Pomaga w zaśnięciu. Bezpieczny dla wegetarian, nie zawiera alergenów.) |
| Runa ochronna (Fréamh an Gheimhridh) (Irlandzka runa wyryta na zaschniętym korzeniu martwego drzewa, którą tradycyjnie nosi się w kieszeni przy sercu. W chwili otrzymania rany wiążącej się z gwałtowną utratą krwi, korzeń oplata ją i zasklepia, dając czarodziejowi czas na przedostanie się w bezpieczne miejsce i uzyskanie pomocy. Sama w sobie nie ratuje życia. Jednokrotnego użytku.) |
| Porcja potrawki z elfa (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla wegetarian, termin ważności do końca roku 1972) |
| Porcja kiszonej dziwkapusty (2/2) (sprawia, że postać do końca dnia czuje się częścią społeczności i tryska charyzmą - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla mięsożerców, termin ważności do końca roku 1972) |
| Świąteczny pudding (sprawia, że postać zaczyna odczuwać świąteczny nastrój i niekontrolowanie kolęduje, polany brandy zaczyna płonąć, termin ważności do końca roku 1972) |
| Tajemnicze jajo z kalendarza adwentowego (po otrzymaniu go rzuć do końca kwartału zimowego 1972 kością Jajo z kalendarza) |
Lato 1972
W lecie Basillus planował skupić się na dwóch rzeczach – pracy i nie przemęczaniu się. O ile ta pierwsza rzecz szła mu całkiem dobrze, tak z tą drugą udawała mu się w stopniu raczej umiarkowanym. Poza tym spędzał czas z przyjaciółmi i rodziną, pilnując aby nie robili niczego głupiego i interweniując, kiedy i tak robili coś głupiego, i grze w pokera.
Dla Basiliusa lato było mimo wszystko dość mocno związane z jego pracą. Przez te trzy miesiące skupiał się nie tylko na swoich obowiązkach w szpitalu, z których sumiennie się wywiązywał, ale i prowadzeniu prywatnych praktyk medycznych, co w ostatnim czasie głównie wiązało się z osobą Anthony'ego Shafiqa, z którym najwidoczniej jego drogi tak szybko się nie rozejdą.
Dodatkowo, już pierwszego dnia sierpnia Prewett został wciągnięty w zamieszanie na Lammas przy stoisku Mulciberów i ich szczególnych świeczek, gdzie pomagał poszkodowanym awantury, która miała tam miejsce. Ponadto, gdy kilka dni później spróbował wyjechać na krótki urlop, jego talent magiuzdrowicielski i klątwołamanie przydały się, kiedy podczas pobytu w Windermere badał sprawę klątwy tego miejsca, jak i pomagał w ratowaniu Owena Bagshota.
Dalsza część sierpnia upłynęła mu natomiast ponownie na pracy, jak i próbie pomocy członkom rodziny i przyjaciołom w różnych rozterkach, a pod koniec miesiąca, na wieczorku pokerowym pod Londynem, upewnił się, że w dalszych ciągu potrafi ryzykować i wygrywać w karty.
Dodatkowo, już pierwszego dnia sierpnia Prewett został wciągnięty w zamieszanie na Lammas przy stoisku Mulciberów i ich szczególnych świeczek, gdzie pomagał poszkodowanym awantury, która miała tam miejsce. Ponadto, gdy kilka dni później spróbował wyjechać na krótki urlop, jego talent magiuzdrowicielski i klątwołamanie przydały się, kiedy podczas pobytu w Windermere badał sprawę klątwy tego miejsca, jak i pomagał w ratowaniu Owena Bagshota.
Dalsza część sierpnia upłynęła mu natomiast ponownie na pracy, jak i próbie pomocy członkom rodziny i przyjaciołom w różnych rozterkach, a pod koniec miesiąca, na wieczorku pokerowym pod Londynem, upewnił się, że w dalszych ciągu potrafi ryzykować i wygrywać w karty.
Basilius specjalizuje się w leczeniu urazów pozaklęciowych, jak i łamaniu klątw, zarówno w Mungu, jak i prywatnie, więc główną dziedziną magii, z której korzysta niemal każdego dnia jest rozproszenie. Ponadto nie zapomina on o ciągłym pogłębianiu tej wiedzy, ćwicząc ją zarówno w aspekcie praktycznym, jak i teoretycznym czytając najnowsze publikacje na ten temat. W doskonaleniu się motywuje go pragnienie jak najlepszej pomocy swoim pacjentom i najbliższym, zwłaszcza teraz, gdy czasy są coraz bardziej niebezpieczne.
W lipcu, posiadł wiedzę o łamaniu rytuału Belatane, w czym jednocześnie dostrzegł możliwość do dalszych badań nad magią rozproszenia i różnych możliwości, które przed nim to otwiera. W sierpniu natomiast jego zdolności przydały mu się zarówno na Lammas, gdy opatrywał ofiarę źle rzuconego zaklęcia podczas bójki, jak i w Windermere, gdzie próbował zrozumieć dziwną magię, która oddziaływała na to miejsce. Basilius ma nadzieję, że jego dokształcanie się da mu możliwości pracy w kolejnych miesiącach nad zagadnieniami takimi jak klątwa maledictusa, przed którą chciałby ochronić swoją kuzynkę.
Dodatkowo, w ciągu ostatnich trzech miesięcy, Prewett zdecydowanie bardziej zapoznał się z magią transmutacji, której po pierwsze używał w pracy do odczyniania niektórych efektów ubocznych zaklęć, a po drugie jako sposób na radzeniem sobie z problemami bez użycia siły fizycznej, na przykład transmutuując komuś ubrania, tak by ograniczyć mu ruchy, lub spróbować wydostać się z tunelu w Windermere. To sprawiło, że ćwiczył tę dziedzinę magii też z siostrą.
W lipcu, posiadł wiedzę o łamaniu rytuału Belatane, w czym jednocześnie dostrzegł możliwość do dalszych badań nad magią rozproszenia i różnych możliwości, które przed nim to otwiera. W sierpniu natomiast jego zdolności przydały mu się zarówno na Lammas, gdy opatrywał ofiarę źle rzuconego zaklęcia podczas bójki, jak i w Windermere, gdzie próbował zrozumieć dziwną magię, która oddziaływała na to miejsce. Basilius ma nadzieję, że jego dokształcanie się da mu możliwości pracy w kolejnych miesiącach nad zagadnieniami takimi jak klątwa maledictusa, przed którą chciałby ochronić swoją kuzynkę.
Dodatkowo, w ciągu ostatnich trzech miesięcy, Prewett zdecydowanie bardziej zapoznał się z magią transmutacji, której po pierwsze używał w pracy do odczyniania niektórych efektów ubocznych zaklęć, a po drugie jako sposób na radzeniem sobie z problemami bez użycia siły fizycznej, na przykład transmutuując komuś ubrania, tak by ograniczyć mu ruchy, lub spróbować wydostać się z tunelu w Windermere. To sprawiło, że ćwiczył tę dziedzinę magii też z siostrą.
Jesień 1972
Kwartał w trakcie
| Źródło | Zmiany w PD |
| 24.06.25 - Marsz Praw Charłaków | 30 |
| 01.12.25 - Pierwsza gwiazdka nad SoLem | 50 |
| 01.03.26 - Kalendarz adwentowy 2025 | 40 |
Bonusy