18.03.2024, 19:29 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2024, 19:31 przez Ambrosia McKinnon.)
lipiec, Londyn
Droga Penny,
Mam dla Ciebie pewne małe zlecenie, bo potrzebuję jednej rzeczy na upominek i nie wiem gdzie ją znaleźć, ale może w tych waszych Zaczarowanych Różnościach albo macie coś takiego, albo znajdziecie sposób na to, żeby mieć. Otóż chciałabym talię tarota, która na pozór byłaby normalną talią i miała swoje obrazki jak Matka przykazała, ale po wyłożeniu ich w rozkładzie, wszystkie zmieniałyby się na kartę Słońca.
Na dobry dzień i najbliższą przyszłość dobrałam ci nawet kartę; dziesiątkę pucharów. Oferują ci one spełnienie, przede wszystkim to w sferze emocjonalnej - to, które jednostka osiąga poprzez spędzanie czasu w towarzystwie najbliższych jej osób.
Całuski,
Rosie
she was a gentle
sort of horror
sort of horror