• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard

[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#12
10.03.2024, 22:26  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2024, 08:58 przez Richard Mulciber.)  

Miłe z brata strony, że wykazał się troską o zakrztuszenie się piwem, co na szczęście tragedii nie sprowadziło i Richard doszedł szybko do siebie. I byłoby wszystko w porządku, gdyby nie docinka Roberta na temat jego nieudolnego tłumaczenia mu zasad Quidditcha. Normalnie spojrzał na niego jak zbity z tropu, gdzie nie było do śmiechu chyba jemu jednemu w tym towarzystwie. Skąd mu się wzięło na takie teksty? Na tę otwartość w towarzystwie? Dodano mu coś do tego piwa, czy alkohol dosłownie miał na niego taki wpływ?

- Od kiedy jesteś taki dowcipny?
Zdążył się odgryźć, zanim odezwała się jedna z dziewczyn proponując, aby to ich kolega Liam, podjął się tego wyzwania. Richard uniósł brew ku górze kierując spojrzenie na wskazanego ich kolegę, po czym na Roberta i ostatecznie na swój talerz, rzucając krótkie:
- Powodzenia.
Wiedział jak to się skończy. Niech go zaskoczą, że są lepsi tłumacze sportu do takiego stopnia, że zafascynują nim jego brata. Stawiał, że wyjdą z tego marne szanse. Ale, niech próbują. Nie okazywał tego, ale chyba wewnętrznie go to dotknęło. Pytanie tylko, czy chodziło o bycie nieudolnym tłumaczem, czy może sam fakt, że brat miałby usiąść obok obcej im osoby?

Robert miał o tyle dobre miejsce siedzące, gdzie faktycznie jego talerz był dla dalszej części grupy poza zasięgiem. Nie miał tego szczęścia z kolei Richard, któremu skradziono tę jedną nieszczęsną frytkę. Kuchnia, jak kuchnia, trzeba było jeść co podają. Sam Richard nie narzekał na jedzenie przygotowywane przez ich skrzatkę Selar, ale bardziej preferował dania z domieszką mięsa. Choćby rybki, które tak uwielbiał, jak Robert faszerowane pomidory. Tak. Selar była u nich wyśmienitą kucharką. Tylko bliźniacy mieli nieco inne upodobania kulinarne.

Chciał właśnie dokończyć jedzenie swojej rybki, niezależnie od tego jak była doprawiona, ale coś zjeść trzeba było, to ten ostatni kawałek został mu brutalnie skradziony. Tym razem nie odpuścił i spojrzał na złodziejkę dość poważnie, nagannie. Pamiętając jednak gdzie są, starał się nie wszczynać sprzeczki. Odłożył sztućce na talerz, ten odsunął od siebie i postanowił zapalić. Wyjął, papierośnicę a z niej papierosa, którego od razu odpalił za pomocą zapalniczki, kiedy Robert udzielał odpowiedzi na pytanie o miejsce, w którym się zatrzymali. Richard westchnął cicho. Musiał go na serio pilnować, żeby zaraz nie palnął kim są, a szczególnie on sam. Alkohol zdecydowania za bardzo rozwiązywał mu język. Rozluźniał. Będzie musiał przeprowadzić z nim porządną rozmowę. Nie podejmował tego wcześniej, aby zwrócić mu uwagę, czego nie powinni zdradzać. Jeżeli ktoś nie podaje Ci nazwiska, nie podawaj swojego. Zwłaszcza, jeżeli są to obce osoby. Wierzył w brata, że jest w tym ostrożny. Że kurwa wie co robi.

Schował papierośnicę do kieszeni spodni i zaciągnął się przysuwając do siebie kufel z piwem. Stracił apetyt. Nie ruszy już nic z tego talerza, więc kobiety cierpiące na biedę i głód niech sobie to zjedzą. Nawet z samym talerzem. Strzelił wewnętrznego ogromnego focha, opłakując kradzież resztek dorsza.

”Marne obroty?” – zmarszczył brwi, kiedy rozmowa jakoś zakręciła się wokół miejsca, gdzie nocowali.
- Zakup czegoś większego, czy remont?
Zapytał, spojrzenie kierując na złodziejkę jego frytek i rybki. Która musiała siedzieć obok niego. Niby temat mało interesujący, ale może i tutaj dowiedzą się czegoś godnego uwagi? Strzepnął popiół do popielniczki, zerknąwszy też przy okazji na Roberta. Jakby chciał kontrolować jego stan trzeźwości. Bo to, że język mu się rozwiązywał to jedno. Drugie, żeby nie padł mu tu zaraz jakby mieli wstać o odejść od stolika. Mimo to słuchał, jeżeli padła jakaś odpowiedź, z którejkolwiek strony, przenosząc na tę osobę swoją uwagę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (5652), Robert Mulciber (6687)




Wiadomości w tym wątku
[3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 06.03.2024, 18:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 07.03.2024, 11:18
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 07.03.2024, 19:49
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 08.03.2024, 01:12
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 09.03.2024, 10:15
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 09.03.2024, 12:20
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 09.03.2024, 23:38
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 00:41
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 10.03.2024, 01:10
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 02:10
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 10.03.2024, 19:03
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 22:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 11.03.2024, 18:12
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 12.03.2024, 01:43
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 14.03.2024, 19:32
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 14.03.2024, 22:17
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 22.03.2024, 07:32
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 23.03.2024, 00:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 24.03.2024, 18:39
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 25.03.2024, 01:08
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 01.04.2024, 10:31
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 02.04.2024, 13:26
RE: [3 lipca 1972] Cień tamtych dni | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 25.04.2024, 15:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa