16.02.2024, 10:43 ✶
Minęło kilka dni, co dla wymiany zdań z Samuelem było niezwykłe. Kolejną sprawą był fakt, że zamiast zwyczajowego wieczornego krogulca, list czekał na biurku, dostarczony przez chłopaczka z miasteczka. Tyle z niezwykłych rzeczy — papier wciąż zdawał się być "z odzysku", pachniał mocno żywicą. W jego wnętrzu, poza jak zwykle nabazgranymi słowami, znajdowała się płowo-niebieska krogulcza lotka.
![[Obrazek: 3tNlFul.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=3tNlFul.png)
![[Obrazek: 3tNlFul.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=3tNlFul.png)