• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Stonehenge [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar

[Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#10
15.02.2024, 21:41  ✶  

Najwidoczniej ich trzeci kompan nie miał problemu z podaniem sobie brudnych dłoni. Widząc jego dłoń, Hjalmar, nie optował i zrobił po prostu to samo. W życiu nie traktowałby brudnej dłoni jako wymówkę przed porządnym przywitaniem się z kimś. Koniec końców został wychowany na dobrego i prawego człowieka.

Ściskając dłoń Esme, uśmiechnął się szczerze. Nie był to zbyt silny uścisk, nie taki jakim obdarzyłby młot kowalski, a raczej zwykły, którym witało się z kimkolwiek - Nie trzeba być przecież uczonym, aby wiedzieć, że zwykłe podanie dłoni starczy - zapewnił go, przenosząc swój wzrok w kierunku ojca, jakby chciał go trochę nakłonić czy przekonać do wymiany gestów grzecznościowych z Rowlem. W końcu cała trójka trudziła się jakimś rzemiosłem, więc de facto był jak jeden z nich. Na pewno musiał być wirtuozem w swojej sztuce.

Tak długo jak mogli stać czy egzystować, nie byli w największej potrzebie. Były osoby, które bardziej wymagały uwagi czy ich wsparcia. Starucha zresztą też nie przejawiała wrogich intencji ku ich grupie. Można by rzecz, że po części z nimi współpracowała? Chciała to zrobić? Nie rzucała im kłód pod nogi? Ciężko było stwierdzić, które z tych stwierdzeń było prawdą... albo czy w ogóle któreś z nich miało prawo bytu. Może w jej głowie siedziało co innego? Hjalmar tego nie wykluczał, ale też nie odważył się jej spojrzeć w oczy na dłużej. Zupełnie jakby się czegoś obawiał, chociaż nie był pewien czego.

Młodszy z Nordgersimów pokiwał głową na zgodę z nowym kolegom. Oni we dwójkę na pewno grali do jednej bramki. Dagur swoje już przeżył i wychował czwórkę dzieci, więc mógł chcieć po prostu odpocząć i nie wtrącać się w nie swoje sprawy. Rozumiał to jako jego syn. Nie miał mu też tego za złe, choć jego wielkie rozmiary byłyby pomocne w zatrzymaniu arcykapłanki czy skłonienia jej do pójścia po rozum do głowy.

Ich "przewodniczka" zawsze miała jakąś sztuczkę w zanadrzu. Zawsze miała coś, czym byłaby w stanie ich zszokować. Tym razem był to proszek, co będzie kolejne? Wyglądało to jakby się bardzo dobrze bawiła albo chciała dać im nauczkę życia.

W tym co zrobiła, było coś niepokojąco fascynującego. Z jednej strony była to wspaniała sprawa, pewnie jakaś iluzja. Z drugiej zaś, straszne było to z jaką łatwością jej to wszystko wychodziło. Hjalmar czuł do niej respekt.

- Dobrze... - rozejrzał się po swoich kompanach - Runy? Hmm... - przejechał kilkukrotnie po swojej brodzie w zastanowieniu. Mamy wykuć runy? Zbudować nowy ołtarz? zastanawiał się w głębi duszy, próbując połączyć jakoś wszystkie kropki. To nie była przecież robota na chwilę, moment. Na pewno proces kucia run nie trwał tyle. A już na pewno nie takich, które miały przetrwać długie i ciężkie lata. Do tego była potrzebna odpowiednia ilość czasu.

- Jakieś pomysły panowie? - zapytał, robiąc krok w kierunku ognia. Islandczyk chciał się dobrze przyjrzeć temu co chciała im zobrazować - Ojcze? Esme? - dodał, chcąc niejako ich wywołać do odpowiedzi - Czy jak... pomożemy Ci z ołtarzem to nas puścisz? - skierował swoje słowa do Staruchy, aby ustalić na czym stoją.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dagur Nordgersim (1926), Esmé Rowle (4255), Hjalmar Nordgersim (1860), Rowena Ravenclaw (1212)




Wiadomości w tym wątku
[Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Rowena Ravenclaw - 02.02.2024, 02:35
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 04.02.2024, 21:49
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Hjalmar Nordgersim - 06.02.2024, 20:15
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Esmé Rowle - 07.02.2024, 00:39
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Rowena Ravenclaw - 08.02.2024, 02:00
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 11.02.2024, 20:31
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Hjalmar Nordgersim - 11.02.2024, 22:18
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Esmé Rowle - 12.02.2024, 01:19
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Rowena Ravenclaw - 12.02.2024, 19:30
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Hjalmar Nordgersim - 15.02.2024, 21:41
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 16.02.2024, 00:17
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Esmé Rowle - 16.02.2024, 03:15
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Dagur Nordgersim - 24.02.2024, 17:23
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Rowena Ravenclaw - 19.02.2024, 22:44
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Hjalmar Nordgersim - 24.02.2024, 02:29
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Esmé Rowle - 24.02.2024, 17:35
RE: [Stonehenge - Starucha] Esmé, Dagur, Hjalmar - przez Rowena Ravenclaw - 16.03.2024, 03:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa