• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert

[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#7
14.02.2024, 14:04  ✶  

Richardowi znacznie lepiej myślało się paląc, choć jednego papierosa. Skoro Robert odmówił, nie nalegał. Miał on też przecież te swoje cygara.

Wstępnie Richard przedstawił bratu dwie możliwości, które w chwili obecnej nasuwały się na myśl, co mogliby zrobić w sprawie Harper i Juliusa. Mogli przeczekać, mogli też ryzykować działaniem. Richard nie jednokrotnie bratu mówił i udowadniał, że zrobi dla niego wszystko. Jak będzie trzeba, to także wskoczy w ogień. Podejmując się ryzykownego działania w tej sprawie, było kolejnym temu dowodem. Ryzykował dla niego. Był jakby jego ochroniarzem. Tarczą. Kartą. Richardowi nie przeszkadzało to, że Robert go wykorzystywał. Razem byli silniejsi. Uzupełniali się umiejętnościami, w jakich się wyszkolili. W czym byli najlepsi.

- Wiem. Dlatego na razie badam stabilność gruntu. Nie zrobię nic, bez konsultacji z Tobą. Jeżeli coś jest niepewne.
Zapewnił, że zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i że potknięcie akurat w tym przypadku nie mogło mieć żadnego miejsca. Sprawa Juliusa mocno wiązała im ręce, aby Richard mógł bez problemu działać od środka, jako pewne źródło informacji dla swojego brata. Jednocześnie miałby też możliwość kontynuowania swojej pracy jako auror, tylko, że od podstaw, od początku. Mało pocieszające, ale czego też nie robi się dla rodziny.

Przy czym, pociągnięty przez Richarda został temat Rookwooda. Zajął w końcu wolny fotel u wysłuchał wyjaśnień Roberta. W samych słowach, było ukryte potwierdzenie, że Chester należał do śmierciożerców. Co zabawne, jeszcze piastował wysoką rangę? ”Władza odbiera rozum...” – pomyślał. Pewnym było, że nie można mu już ufać. Nie po tym, jak Robert wspomniał o otrzymanej groźbie, na to Richard zmarszczył brwi. Ale jak padła sprawa Henrietty, jedną z brwi uniósł ku górze.

- Powiedziałeś mu o Henriettcie? Zdurniałeś? Czy ze względu na jego pozycję, musiałeś to zrobić?
Po zadaniu pytania, westchnął, pocierając po chwili czoło. Opierając łokciem o podłokietnik fotela. W drugiej dłoni trzymał papierosa. Tego jeszcze im brakowało, żeby Chester mieszał się do ich rodzinnych spraw. Henrietty nie można było od tak się pozbyć. Podobnie jak Juliusa. Inne przypadki, a tak samo upierdliwe. Jeszcze brakowało im Chestera na głowie.
- Zostaje nam jeszcze jedna osoba.
Spojrzał na brata zaciągnąwszy się papierosem. Wypuścił dym, który nie tyle co ostudził mu nerwy, ale samym zapachem na niego działał uspokajająco.
- Jak byłem parę dni temu w Ministerstwie, spotkałem miłego chłopaka. Brygadzistę. Ugościł mnie przy swoim biurku kawą. O dziwo, jako jeden mnie rozpoznał, choć nie wziął bezpośrednio za Ciebie. Mieliśmy wczoraj miłą, rodzinną rozmowę. Stanley Borgin. Chcesz mi coś na jego temat powiedzieć? 
Patrzył na brata wymownie. Dając do zrozumienia, iż wie jaka więź łączy go ze Stanleyem. Pytanie tylko czy Robert planował uprzedzić o tym swojego brata? Kiedykolwiek mu powiedzieć, że ma nieślubnego syna? Czy Robert ufał Stanleyowi, żeby można było z nim współpracować, wykorzystać to, że pracuje już w Ministerstwie? Skoro Rookwoodowie odpadali. Richardowi wystarczyłoby zdobyć informacje, jakie osoby są najbliżej Harper, a potem tylko pobawiłby się w detektywa śledząc ich.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (4360), Robert Mulciber (4122)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.02.2024, 00:00
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 07.02.2024, 11:20
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.02.2024, 13:27
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 13.02.2024, 15:35
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 14.02.2024, 01:26
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 14.02.2024, 12:43
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 14.02.2024, 14:04
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 20.02.2024, 20:48
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 20.02.2024, 22:22
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 25.02.2024, 15:22
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 26.02.2024, 17:28
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 29.02.2024, 20:28
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 29.02.2024, 22:41
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 11:34
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 02.03.2024, 14:29
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 18:42
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 02.03.2024, 21:17
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 03.03.2024, 00:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa